Szukałam pomysłu na ciasteczka z otrębami, w końcu trafiłam na ciekawy przepis w książce Zioła z apteki natury, wydawnictwa Publicat. Nijakie smakowo otręby owsiane, zastąpiłam gryczanymi i był to dobry wybór 😮
Na pewno nie są to ciasteczka dla fanów kruchych, maślanych ciasteczek z mąki pszennej, raczej dla zwolenników zdrowych, atrakcyjnych smakowo przekąsek dietetycznych. Nam bardzo przypadły do gustu, są chrupiące, lekko słodkie o ciekawym posmaku orzechowo-gryczanym. W przyszłości będę eksperymentować z tym przepisem, dodając do ciasta kakao, orzechy, czy suszone owoce. Bardzo polecam 🙂

Składniki
- 200 g otrąb gryczanych
- 50 g otrąb owsianych
- 120 g mąki żytniej
- 100 g masła
- 3 pełne łyżki miodu
- 2 małe jajka ( osobno żółtka i białka )
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Masło rozpuszczam na małym ogniu, dodaję miód, wszystko mieszam i odstawiam.
Piekarnik nastawiam na 180 stopni.
Do miski daję otręby, przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i żółtka, wszystko mieszam.
Białka ubijam na gęstą pianę.
Do mieszanki otrąb i mąki, dodaję masło z miodem i pianę, Wszystko dokładnie mieszam. Masa będzie się kleić.
Dużą blaszkę z wyposażenia piekarnika, wykładam papierem do pieczenia. Mokrymi dłońmi z masy odrywam małe kawałki i robię kulki wielkości orzecha włoskiego. Kulki delikatnie spłaszczam i układam na papierze.
Ciasteczka piekłam 15 minut, 7 minut na dolnej półce i pozostałe 8 minut na środkowej. W trakcie pieczenia obserwujemy ciasteczka, kiedy się przyrumienią, będą gotowe. Udanych wypieków 🙂

