Za każdym razem, kiedy przyjeżdżamy w góry, gościnna gospodyni już w dzień przyjazdu, częstuje nas prawdziwą góralską kwaśnicą. Gorąca, kwaskowata zupa na wędzonych żeberkach, nigdzie nie smakuje tak bardzo jak w Bukowinie Tatrzańskiej 🙂
Kwaśnica to regionalne danie z kuchni polskiej, ale pojawia się również w kuchni sąsiednich krajów. W jej skład wchodzą wędzone żeberka, boczek lub kiełbasa, ziemniaki, dobrej jakości kapusta kiszona i przyprawy tj. liść laurowy, ziele jałowca, majeranek. W skład kapuśniaku, dodatkowo wchodzą warzywa korzenne. Kapuśniak często jest przyrządzany także na bazie świeżej kapusty.
Moja zupa, to bardzo udane połączenie kapuśniaku i kwaśnicy. Wywar zrobiłam na wędzonych żeberkach i na szyi z kaczki, dodałam pasteryzowaną kapustę kiszoną z grzybami leśnymi. Litrowy słoik z kapustą, zachowałam z paczki świątecznej ze sklepu Ogródek Dziadunia.Taką kapustę wystarczy dodać pod koniec gotowania, jest miękka i bardzo aromatyczna 🙂

Składniki
- 2, 5 l. bulionu u mnie na szyi kaczki
- 400 g wędzonych żeberek
- 150 g dobrej wędzonej kiełbasy ( część kiełbasy można zastąpić wędzonym boczkiem )
- 900 ml. kapusty kiszonej z grzybami leśnymi
- 1 cebula
- 4 większe ziemniaki
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- 3 liście laurowe
- kilka nasion jałowca
- płaska łyżka majeranku
- płaska łyżka tymianku
- pieprz i sól do smaku
Wędzone żeberka myję zimną wodą. Kiełbasę drobno kroję. Ziemniaki, marchewkę, pietruszkę i cebulę, również kroję w drobną kostkę.
Do gorącego bulionu, dodaję żeberka i gotuję na małym ogniu.
Na patelni przesmażam pokrojoną kiełbasę z drobno pokrojoną cebulką.
Do gorącego bulionu, dodaję przesmażoną kiełbasę, liście laurowe, nasiona jałowca i zioła, wszystko gotuję na małym ogniu około 40 minut.
Dodaję pokrojone ziemniaki i pozostałe warzywa. Gotuję kolejne 20 minut. do miękkości.
Na koniec dodaję kapustę. Jeżeli dodajecie kapustę prosto z beczki, można lekko ją odcisnąć i drobno pokroić. Wszystko ponownie krótko gotuję, na małym ogniu.
Na koniec doprawiam zupę. Wyciągam i porcjuję żeberka na mniejsze kawałki. Smacznego 🙂


