Faworki inaczej chrust to kruche ciasteczka, wypiekane najczęściej w czasie karnawału i na tłusty czwartek. Są popularnie również za naszą wschodnią i zachodnią granicą. Chrust smażymy podobnie jak pączki w głębokim tłuszczu, podajemy posypane cukrem pudrem. Dodatek alkoholu powoduje, że faworki nie wchłaniają tłuszczu i są bardziej kruche. Polecam te ciasteczka na koniec karnawału, złożone na kształt kokardki zadowolą nie jednego łasucha:))
Składniki
- 30dkg przesianej mąki pszennej
- 5 żółtek
- 2 łyżki kwaśnej śmietany 12-18%
- 2 pełne łyżki masła
- 1 cukier waniliowy
- mały kieliszek spirytusu
- olej do smażenia
- Do miseczki daję wszystkie składniki i wyrabiam składniki na jednolite ciasto.
- Ciasto przekładam na deseczkę i wybijam go wałkiem, składam i ponownie wybijam, do czasu aż pojawią się pęcherzyki (ok.7min). Ciasto owijam folią i daję do lodówki na 30min.
- Z ciasta odcinam mniejsze kawałki, rozciągam wałkiem na grubość 1-2mm. Radełkiem wycinam paski o długości 10cm i szerokości 2-3cm, nacinam w środku i formuję faworki.
- Faworki daję na rozgrzany tłuszcz, smażę na złoty kolor. Po usmażeniu odsączam z nadmiaru tłuszczu i posypuję cukrem pudrem. Udanych wypieków!!!



