Ciasto królewskie – na Święto Trzech Króli

W książce ” Dzieci z Bullerbyn” jest opisana tradycja zapiekania migdała w cieście. Kto znalazł migdał, zostawał Migdałową Królową lub Migdałowym Królem, do końca dnia nosił z dumą papierową koronę. Znaleziony migdał był gwarancją pomyślności w nadchodzącym roku 😀
Pieczenie ciasta z migdałem na Święto Trzech Króli, to w Polsce zapomniana tradycja. Wypiekano go jeszcze w okresie międzywojennym. Do dzisiaj ciasto pieczone jest w niektórych rejonach Francji, Hiszpanii, Grecji, Portugalii i USA. Cytując Wikipedię, zwyczajowi temu przypisuje się korzenie w tradycjach starożytnego Rzymu.
We Francji ciasto zazwyczaj jest pieczone z ciasta francuskiego, przekładanego migdałową masą. W Hiszpanii i Portugalii to najczęściej ciasta drożdżowe z lukrem, rodzynkami, suszonymi owocami, orzechami itd.
Nadzienie to kwestia naszej wyobraźni i upodobań smakowych, ciasto jednak powinno mieć kształt korony i oczywiście ukryty migdał. Moje ciasto, to strucla w kształcie korony, jest podzielona na osiem części, siedem dla domowników, ósma część dla niezapowiedzianego gościa. Pyszne ciasto, nie tylko na Święto 🙂

DSC_3118

Składniki
  • około 500 g przesianej mąki pszennej
  • szklanka letniego mleka
  • 1/3 szkl. ciepłego oleju
  • 1 jajko + 3 żółtka
  • 4 dkg. drożdży
  • 1 łyżka cukru brązowego
Nadzienie
  • 3 łyżki dobrego ciemnego kakao
  • 3- 4 łyżki cukru brązowego
  • 40 g twardego masła
  • 1 migdał
Do dużej miski kruszę drożdże, dodaję cukier i letnie mleko. Zostawiam w ciepłym miejscu na kilka minut.
Kiedy zaczyn zacznie pracować, dodaję jajko, żółtka i 1/2 szklanki mąki, wszystko mieszam i ponownie zostawiam na kilka minut w ciepłym miejscu.
Dodaję resztę mąki, olej i zaczynam wyrabiać ciasto. Ciasto nie powinno być zbyt rzadkie, jeżeli takie jest, dosypujemy trochę mąki. Ciasto wyrabiam około 10 minut. Gotowe ciasto powinno być elastyczne i gładkie. Ciasto zostawiam w misce, przykrywam lnianą ściereczką i ponownie zostawiam w ciepłym miejscu na około 40 minut.
Wyrośnięte ciasto rozciągam wałkiem na prostokąt ( dłuższy bok około 45 cm ). Prostokąt posypuję równomiernie cukrem i kakao, dodaję migdał. Na koniec ścieram masło na dużych oczkach. Wzdłuż dłuższego brzegu ciasno zwijam roladę. Końce rolady sklejam, tak żeby otrzymać okrągły kształt.
Ciasto daję do tortownicy ( miejsce sklejenia, powinno być na dole ), ponownie przykrywam i zostawiam w ciepłym miejscu na 30 minut, do napuszenia. Po tym czasie, brzegi ciasta lekko nacinam ostrym nożem siedem razy, w równych odstępach. Tak przygotowane ciasto, można posmarować rozkłóconym jajkiem.
Ciasto daję do nagrzanego piekarnika. Piekę około 35 minut w temperaturze 180 stopni. Ciasto powinno się mocno zrumienić. Gotowe studzę na kratce. Udanych wypieków 🙂

DSC_3128

DSC_3147

komentarzy 25

  1. lena 5 stycznia 2016 at 09:38 Reply

    Wspaniałe ciasto:)

  2. ja i moje urwisy 5 stycznia 2016 at 13:48 Reply

    O tej tradycji niesłyszałam, a ciacho wygląda pysznie

  3. amandaricci-butikzprzepisami 5 stycznia 2016 at 14:57 Reply

    Jaki wspaniały wypiek! 🙂 Cudowna tradycja z ukrywaniem migdałka – u mnie w rodzinie był to koralik! Pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku! 🙂 PS to była też jedna z moich ulubionych lektur w dzieciństwie ….

    • napiecyku 5 stycznia 2016 at 15:00 Reply

      Moja również, kiedyś zaczęłam ją czytać, ale to już nie te emocje, kiedy książkę czyta dziecko 🙂

  4. Ania 5 stycznia 2016 at 15:46 Reply

    bardzo fajna książka z dzieciństwa, a ciasto z pewnością przepyszne 🙂

  5. Angelika i Monika (Candy Pandas) 5 stycznia 2016 at 15:51 Reply

    Piękne! „ślimaczek” z kakao jest wręcz idealny 😀 Szkoda, że nie możemy go zrobić bo tego święta nie spędzamy w domu rodzinnym 🙁

  6. Ladylaura 5 stycznia 2016 at 15:53 Reply

    Ciasto super,a książka o której wspomniałaś była moją ulubioną i pierwszą jaką przeczytałam jako dziecko.

  7. Beata, Magazyn Kuchenny 5 stycznia 2016 at 16:14 Reply

    Bardzo sympatyczna tradycja i to z czyms słodkim 🙂

  8. Iwona 5 stycznia 2016 at 17:08 Reply

    Ciekawie wygląda prawie jak makowiec zawijany 😉 🙂

  9. Ela Dziurkowska 5 stycznia 2016 at 18:38 Reply

    Sorry ale mam taki przesyt że jakby to było nie wiem ilu króli tez bym nie piekła :)) POzdrawiam

    • napiecyku 5 stycznia 2016 at 20:24 Reply

      Doskonale Cię rozumiem, ale ja mam w domu dwóch łasuchów, którzy dają radę z każdym ciastem w Święta i bez okazji:) 🙂

  10. Agnieszka Wieczorek 5 stycznia 2016 at 19:01 Reply

    U mnie zabrakło migdała w środku, ale też dziś piekłam drożdżowe z kakao :))) Pychotka i pięknie wygląda to Twoje ciacho :)))

  11. Karolina Luka 5 stycznia 2016 at 22:15 Reply

    Nigdy nie słyszałam o takiej tradycji, ale jak dla mnie to można by ją przywrócić, bo to ciasto wygląda bardzo kusząco;)

  12. Królowa Karo 6 stycznia 2016 at 09:02 Reply

    Ja mam jeszcze orzechowca w lodówce, więc dzisiaj już nic nowego nie popełnię. Ale muszę o tym pamiętać na następne Trzech Króli.

  13. Agnieszka - Polska Zupa 6 stycznia 2016 at 12:10 Reply

    I kto dostał kawałek z migdałem?

    • napiecyku 6 stycznia 2016 at 12:26 Reply

      Mąż został Migdałowym Królem, ale długo się nie przyznawał, może się bał, że mu założę koronę 😉

  14. Sosna 6 stycznia 2016 at 13:52 Reply

    Jest idealne! <3

  15. Bożena 6 stycznia 2016 at 14:06 Reply

    Upiekłam dziś i już zjedzone..córka trafiła od razu na kawałek z orzechem , bo nie miałam migdałów.

    • napiecyku 6 stycznia 2016 at 14:55 Reply

      Brawa dla córci…szczęściara 🙂 Pozdrawiam 🙂

  16. mojamalakuchnia 6 stycznia 2016 at 15:53 Reply

    wspaniałe ciasto. od samego patrzenia chce się jeść. pozdrawiam ciepło!

  17. alezakwas 6 stycznia 2016 at 18:20 Reply

    Wygląda ja rasowy wypiek świąteczny, a historia z tradycją w tle która mu przyświeca jest do powtarzania co roku. 🙂

  18. Moje Bistro 6 stycznia 2016 at 18:28 Reply

    Pięknie zakręcone!

  19. Kuchnia u Krysi 6 stycznia 2016 at 23:17 Reply

    Fantastycznie Ci się upiekło to ciasto. Apetyczne, kusi, bo pięknie wygląda 🙂

  20. Salvador Dali 7 stycznia 2016 at 08:49 Reply

    czytałam tą książkę, ale nie pamiętałam o migdale!
    A to bardzo fajna tradycja 😉

  21. beti 7 stycznia 2016 at 18:36 Reply

    Świetne ciasto, super Ci wyszło :)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *