Napiecyku.pl

Syrop z imbiru

Lubię różnorakie dodatki do herbaty, domowe soki owocowe, syropy z pigwy, czarnego bzu i z mniszka lekarskiego, a także miód i sok z cytryny. Ostatnio bardzo zasmakował nam syrop z imbiru. Mając na uwadze prozdrowotne właściwości imbiru, bardzo Was zachęcam do przygotowania syropu z kłącza tej magicznej rośliny 🙂
Kłącze imbiru zawiera związek, który nadaje roślinie specyficzny smak i zapach i to właśnie on decyduje o terapeutycznych właściwościach rośliny. Imbir posiada również substancje żywicowe odpowiedzialne za jego palący smak i lekko gorzki smak. W skład kłącza wchodzi także wapń, żelazo i magnez. 
Wykryte w składzie rośliny związki odpowiadają za pobudzanie wydzielania soku żołądkowego, trzustkowego i żółci. Imbir i jego przetwory cenione są jako środek przeciwwymiotny, nawet wtedy, kiedy dolegliwości występują po chemioterapii. Wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe. Wzmacnia pamięć i koncentrację, oraz działa oczyszczająco na cały organizm. Wyśmienity na kaszel , a w połączeniu z miodem stanowi świetne lekarstwo na bolące gardło 🙂

Składniki
  • 250 – 300 g kłącza imbiru
  • sok z połowy cytryny
  • 3 pełne łyżki naturalnego miodu
Kłącze imbiru obieram i kroję na cieniutkie plasterki.
1/3 imbiru daję do słoiczka, dodaję łyżkę miodu. Czynność powtarzam dwukrotnie. Na wierzch wyciskam sok z cytryny.
Wszystko delikatnie ubijam łyżką. Słoik zamykam i odstawiam. Po około godzinie kłącze puści sok i można go dodawać do herbaty.
Aby sok nie stracił swoich terapeutycznych właściwości, nie dodajemy go do wrzącej herbaty, ale do herbaty lekko przestudzonej.
Syrop przechowuję w lodówce.
Taki sok również rewelacyjnie smakuje z wodą. Smacznego 🙂

Źródło wpisu BIOkurier nr.5/2016

Pasta z wędzonej makreli

Bardzo prosta i smaczna pasta z wędzonej makreli i gotowanych jajek. Sama makrela jest dość ciężko strawna, ale rozdrobniona z dodatkami, stanowi bardzo ciekawe smarowidło do pieczywa. Spróbujcie mojej wersji, ale zachęcam do eksperymentów, zawsze to miła odmiana po nudnych kanapkach z wędliną i serem :)

 

Składniki
  • mała makrela
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • 2 ogórki kiszone lub konserwowe
  • garść kiełków z rzodkiewki
  • musztarda i majonez ( opcjonalnie )
Makrelę oczyszczam ze skóry i ości. Jajka i ogórki drobno kroję.
Wszystkie składniki dokładnie mieszam widelcem. Do pasty można dodać łyżkę majonezu i łyżeczkę musztardy, ale dla mnie to zbędny dodatek, ponieważ makrela jest tłustą rybą.
Pastę przechowujemy w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku. Smacznego 🙂

Nutella z awokado

Bardzo prosty i zdrowy deser, wystarczy zmiksować owoce i dodać kakao. Kakao można w tym przepisie zastąpić serkiem mascarpone, a deser dosłodzić wg. uznania miodem lub syropem klonowym. Jednak deser będzie wystarczająco słodki, jeżeli użyjemy słodkich, mocno dojrzałych bananów. Taka owocowa nutella, jest smaczna, zdrowa i bardzo pożywna 🙂

Składniki
  • 1 dojrzałe awokado
  • 2 słodkie, mocno dojrzałe banany
  • 3 pełne łyżeczki kakao
  • owoce suszone i orzechy ( opcjonalnie )
Awokado obieram, kroję na pół, przekręcam i usuwam pestkę. Banany obieram i usuwam końcówki.
Do pojemnika blendera daję awokado, banany i kakao. Wszystko miksuję na krem.
Podaję w pucharkach. Można dodać mieszankę posiekanych orzechów i suszonych owoców. Smacznego 🙂

Sernik z żurawiną

Kremowy sernik z przetartymi owocami żurawiny. Coś dla fanów słodyczy, przełamanej kwaskowatą nutą. Owoce krotko gotuję i kiedy się rozpadną przecieram. Mus żurawinowy dodaję do masy serowej, a wszystko to, na spodzie ze zmiksowanych ciasteczek razowych. Bardzo polecam 🙂

Składniki na spód
  • 140 g herbatników razowych
  •  40 g masła roztopionego
Herbatniki i masło daję do pojemnika malaksera i miksuję na ciasto o konsystencji mokrego piasku.
Spód tortownicy o średnicy 20 cm. wykładam papierem do pieczenia. Na spód daję masę ciasteczkową i lekko ją ubijam.
Składniki na sernik
  • 1 kg sera trzykrotnie mielonego z wiaderka
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 cukier z prawdziwą wanilią
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 4 jajka
  • 300 g żurawin + 2 łyżki cukru
Żurawinę i cukier stawiam na gaz i mieszam. Po chwili owoce zaczną pękać, kiedy wszystkie się rozpadną odstawiam. Masę żurawinową, przecieram przez gęste sito.
Ser przekładam do wysokiej miseczki, dodaję jajka, cukry i mąki. Wszystko dokładnie, ale krótko mieszam mikserem. Masy nie mieszamy zbyt długo, ponieważ za bardzo napowietrzony sernik szybko rośnie w piekarniku, a potem upada.
Masę serową wylewam na ciasteczkowy spód, przecier z żurawin rozkładam punktowo na serniku i delikatnie mieszam wierzch sernika z przecierem.
Sernik piekę w temp. 180 stopni, około 60 minut. Gotowy sernik powinien się lekko przyrumienić, a wierzch powinien się ściąć. Gotowy sernik studzę. Smacznego 🙂

 

Kotlety schabowe w panierce włoskiej

Bardzo rzadko przyrządzam kotlety schabowe w panierce, jeżeli robię, to z przyjemnością eksperymentuję. Dzisiaj do bułki tartej dodałam zioła i przyprawy włoskie, dorzuciłam również paprykę w proszku i płatki suszonych pomidorów. Zamiast tradycyjnej mąki pszennej, użyłam mąkę z ciecierzycy.
Całość bardzo smaczna, kotlety są chrupiące i lekko pikantne, dlatego przepis pojawił się na blogu 🙂

 

Składniki
  • 5 dużych koletów schabowych ( najlepiej od karkówki klik )
  • 1 szkl bułki tartej
  • 3/4  szkl mąki z ciecierzycy
  • 2 zmiażdżone ząbki czosnku
  • 2 łyżki suszonych pomidorów w płatkach
  • 2 łyżeczki papryki w proszku
  • 2 łyżeczki suszonego tymianku
  • 2 łyżeczki suszonej bazylii
  • 2 jajka
  • sól i pieprz
  • masło klarowane z olejem do smażenia
Kotlety delikatnie rozbijam. Smaruję zmiażdżonym czosnkiem i delikatnie posypuję solą i pieprzem. Układam jeden na drugim i odstawiam do lodówki na godzinę.
W małej miseczce rozbijam jajka. Do drugiej daję mąkę z ciecierzycy. Do trzeciej daję bułkę tartą, suszone zioła, płatki pomidorów i przyprawy, wszystko mieszam.
Kotlety zanurzam kolejno w mące, następnie w jajkach i na koniec w bułce z przyprawami.
Na patelni rozgrzewam łyżkę masła i odrobinę oleju. Na rozgrzany tłuszcz daję kotlety, smażę na małym ogniu na rumiano. Gotowe kotlety układam na papierze kuchennym do odsączenia. Smacznego 🙂

Placki ze zsiadłego mleka nadziewane czekoladą

Aby przygotować te placki, wystarczy wymieszać kilka składników, które są łatwo dostępne lub często mamy je w domu. Placki są bardzo puszyste, czekolada dodana do ciasta rozpływa się w czasie smażenia i bardzo wzbogaca je smakowo. Polecam na weekendowe śniadania i na deser dla dzieci 🙂

 

Składniki / 3 porcje
  • 1 i 1/2 szkl. zsiadłego mleka
  • 1 szkl mąki
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 12 kostek dobrej, gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki oleju kokosowego do smażenia
Zsiadłe mleko i jajko, dokładnie mieszam. Dodaję przesianą mąkę, sodę i sól. Całość ponownie dokładnie mieszam.
Gotowe ciasto, powinno mieć konsystencję rzadkiego ciasta drożdżowego.
Na patelni rozgrzewam łyżeczkę oleju kokosowego.
Łyżką nakładam porcję ciasta, następnie w środek placka delikatnie wciskam kostkę czekolady. Na czekoladę nakładam małą porcję ciasta, ciasto powinno zakryć czekoladę.
Kiedy spód placuszka się zetnie i przyrumieni, obracam go ostrożnie na drugą stronę. Smażę na rumiano.
Gotowe placki można podać z jogurtem lub syropem klonowym. Smacznego 🙂

 

 

Kwaśnica kontra kapuśniak

Za każdym razem, kiedy przyjeżdżamy w góry, gościnna gospodyni już w dzień przyjazdu, częstuje nas prawdziwą góralską kwaśnicą. Gorąca, kwaskowata zupa na wędzonych żeberkach, nigdzie nie smakuje tak bardzo jak w Bukowinie Tatrzańskiej 🙂
Kwaśnica to regionalne danie z kuchni polskiej, ale pojawia się również w kuchni sąsiednich krajów. W jej skład wchodzą wędzone żeberka, boczek lub kiełbasa, ziemniaki, dobrej jakości kapusta kiszona i przyprawy tj. liść laurowy, ziele jałowca, majeranek. W skład kapuśniaku, dodatkowo wchodzą warzywa korzenne. Kapuśniak często jest przyrządzany także na bazie świeżej kapusty.
Moja zupa, to bardzo udane połączenie kapuśniaku i kwaśnicy. Wywar zrobiłam na wędzonych żeberkach i na szyi z kaczki, dodałam pasteryzowaną kapustę kiszoną z grzybami leśnymi. Litrowy słoik z kapustą, zachowałam z paczki świątecznej ze sklepu Ogródek Dziadunia.Taką kapustę wystarczy dodać pod koniec gotowania, jest miękka  i bardzo aromatyczna 🙂

Składniki
  • 2, 5 l. bulionu u mnie na szyi kaczki
  • 400 g wędzonych żeberek
  • 150 g dobrej wędzonej kiełbasy ( część kiełbasy można zastąpić wędzonym boczkiem )
  • 900 ml. kapusty kiszonej z grzybami leśnymi Ogródek Dziadunia
  • 1 cebula
  • 4 większe ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 3 liście laurowe
  • kilka nasion jałowca
  • płaska łyżka majeranku
  • płaska łyżka tymianku
  • pieprz i sól do smaku
Wędzone żeberka myję zimną wodą. Kiełbasę drobno kroję. Ziemniaki, marchewkę, pietruszkę i cebulę, również kroję w drobną kostkę.
Do gorącego bulionu, dodaję żeberka i gotuję na małym ogniu.
Na patelni przesmażam pokrojoną kiełbasę z drobno pokrojoną cebulką.
Do gorącego bulionu, dodaję przesmażoną kiełbasę, liście laurowe, nasiona jałowca i zioła, wszystko gotuję na małym ogniu około 40 minut.
Dodaję pokrojone ziemniaki i pozostałe warzywa. Gotuję kolejne 20 minut. do miękkości.
Na koniec dodaję kapustę. Jeżeli dodajecie kapustę prosto z beczki, można lekko ją odcisnąć i drobno pokroić. Wszystko ponownie krótko gotuję, na małym ogniu.
Na koniec doprawiam zupę. Wyciągam i porcjuję żeberka na mniejsze kawałki. Smacznego 🙂

Ciasteczka migdałowe

Maślane ciasteczka z wanilią i mielonymi migdałami. Ciasteczka są bardzo delikatne, nie za słodkie i kruche, a przy tym wybornie smakują. Z przepisu otrzymałam jedną blaszkę ciasteczek, będą smakowitym dodatkiem do kawy i herbaty dla dorosłych i dla dzieci 🙂

Składniki / jedna blaszka z wyposażenia piekarnika
  • 180 g maki pszennej
  • 100 g masła
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki mielonych migdałów
  • 1 cukier z prawdziwą wanilią
  • 2 łyżki cukru brązowego nierafinowanego lub kokosowego
  • szczypta soli
Masło siekam z mąką, migdałami, cukrem i solą. Kiedy z ciasta zrobi się kruszonka, dodaję żółtka i zaczynam wyrabiać ciasto. Gotowe ciasto nie jest mocno zwarte i ma tendencje do kruszenia.
Ciasto daję do lodówki na 40 minut.
Po tym czasie ciasto wyciągam z lodówki. Z ciasta odrywam małe kawałki i robię kulki wielkości orzecha włoskiego.
Kulki układam na desce i wyciskam wzorki tłuczkiem do kotletów.
Ciasteczka układam na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia. Piekę około 15 minut, w temp. 180 stopni, do zrumienienia.
Gotowe układam na kratce, do przestudzenia. Smacznego 🙂

Eskalopki z łopatki w sosie z ketchupu

Z łopatki zawsze staram się wybierać tzw. kulkę, jest to kawałek mięsa w kształcie kulki, wykrojony z przedniej części łopatki. Jest to spora porcja, dużo smaczniejszego, delikatniejszego i zdecydowanie mniej tłustego mięsa.
Z takiego kawałka łopatki, można przygotować np. eskalopki, pieczeń lub kotlety mielone. Dzisiaj przygotowałam eskalopki w pysznym sosie z ketchupu, cebuli, musztardy i papryki. Mięso bardzo nam smakowało w towarzystwie kaszy jaglanej i surówki 🙂

Składniki / 7 osób
  • 1 kg kulki z łopatki
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki ketchupu
  • 1 łyżka musztardy
  • 1 łyżeczka papryki w proszku
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 100 g jogurtu lub śmietanki do sosów ( opcjonalnie )
  • sól i pieprz
  • masło klarowane i olej do smażenia
Mięso kroję na plasterki i delikatnie rozbijam. Większe kawałki kroję na pół. Mięso nacieram zmiażdżonym czosnkiem, posypuję solą i pieprzem. Odstawiam do lodówki na 2 godziny.
Na dużej patelni rozgrzewam masło z odrobiną oleju. Plasterki mięsa daję na rozgrzany tłuszcz i smażę z każdej strony na rumiano.
Do mięsa dodaję cebulkę, pokrojoną w plasterki, dolewam szklankę wody lub bulionu i wszystko duszę pod przykryciem około 40 minut. Kiedy mięso zmięknie, wyciągam je i odstawiam na talerzyk. Cebulka zostaje na patelni.
W filiżance mieszam ketchup z musztardą, papryką i ziołami. Zawartość filiżanki, przekładam na patelnię, na której dusiły się eskalopki. Wszystko krótko podgrzewam, cały czas mieszając. Następnie miksuję pastę z ketchupu i cebulkę. Jeżeli sosu jest mało, dolewam trochę wody lub wina.
Do powstałego sosu, dodaję eskalopki i wszystko razem podgrzewam. Sos można zabielić jogurtem lub śmietanką. Smacznego 🙂

Chleb pszenno-orkiszowy na suchym zakwasie

Suchy zakwas żytni, to dobra alternatywa dla osób, które nie pieką chleba regularnie, a cenią chlebki na zakwasie. Suchy zakwas dostałam ze sklepu Galeria Herbat i od tej pory, zostanie ze mną na stałe 🙂  Już mała ilość naturalnego zakwasu w proszku, wystarczy, żeby zakwasić 500 g mąki. Zakwas pachnie bardzo przyjemnie, trochę jak piwo pszeniczne i trochę jak chleb. Żeby skórka była bardziej chrupiąca, razem z chlebkiem, do piekarnika dałam dwie kostki lodu. Bardzo polecam 🙂

Składniki
Do miseczki przesiewam mąki, dodaję zakwas i sól. Wszystko dokładnie mieszam.
Drożdże rozprowadzam z wodą i razem z oliwą dodaję do suchych składników.
Ciasto wyrabiam około 5 minut, do czasu, kiedy masa będzie gładka i elastyczna.
Ciasto daję do naoliwionej miseczki, przykrywam lnianą ściereczką i zostawiam w ciepłym miejscu na 60 minut
Po tym czasie, do ciasta dodaję 1/2 szkl. nasion słonecznika i ponownie krótko wyrabiam ( około 2 minuty ). Teraz ciasto daję do małej foremki, wysmarowanej oliwą i wysypanej słonecznikiem.
Foremkę, ponownie przykrywam i zostawiam w cieple na 30 minut.
Piekarnik nastawiam na 190 stopni.
Chlebek daję do piekarnika, na dno piekarnika daję dwie kostki lodu. Chlebek piekę około 50 minut, jest gotowy, kiedy boki odejdą od blaszki, a skórka mocno się przyrumieni. Gotowy chleb wyciągam z piekarnika, ostrożnie wyciągam z foremki i odstawiam do przestudzenia 🙂