Napiecyku.pl

Domowa vegeta

Domowa jarzynka z suszonych warzyw korzennych i zielonych, oraz z ziół i przypraw. Najlepsze będą warzywa ekologiczne lub z własnego ogrodu. Oprócz podstawowych marchewki, pietruszki i selera, warto dodać natkę lubczyku, oregano, bazylię i tymianek. Już jedna łyżka przyprawy, wzbogaci smakowo zimowe zupy, sosy i potrawki. 🙂
Warzywa i zioła suszyłam w suszarce do grzybów, warzyw i owoców od Garneczki.pl.
                                            Suszarka do warzyw Adler – do kupienia tutaj 
Składniki
  • 4 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 1/2 selera
  • 1 por
  • łodyżki pietruszki, selera, lubczyku i oregano
  • płaska łyżka soli
  • 2 łyżeczki curry
  • liść laurowy
  • kilka nasion jałowca
Przyda się również
  • suszarka do warzyw
  • szczelnie zamykane słoiczki do przechowywania żywności
Warzywa korzenne myję i dokładnie obieram. Zioła myję i osuszam papierowym ręcznikiem.
Marchew, seler i pietruszkę tnę na wiórki, za pomocą obieraczki do warzyw.
Pora kroję wzdłuż na pół i na cieńsze paski.
Warzywa i zioła rozkładam na półkach suszarki do warzyw. Suszę około 7 godzin. Warzywa suszą się nierównomiernie, najszybciej wysuszy się pietruszka i zioła.
Wysuszone warzywa mielę na gruboziarnisty proszek. Dodaję sól, curry, zmielony liść laurowy, nasiona jałowca, wszystko dokładnie mieszam.
Przyprawę można dodatkowo wzbogacić o smak suszonej cebuli, czosnku, papryczki chili.
Susz warzywny przechowuję w szczelnie zamykanych słoikach.
W kuchni, lepiej mieć słoiczek w zasięgu ręki 🙂  Kto nie marzy, o takiej domowej, pełnej aromatów lata przyprawie ?  🙂
W sklepie Garneczki pl. trwa wyprzedaż sezonowa ( rabaty nawet do – 50% ), więc można upolować naprawdę fajne produkty – zobacz tutaj

                                Susz warzywny w ozdobnych słoikach – zobacz tutaj

Fasolka szparagowa w sezamowej panierce

Fasolka szparagowa nie jest trudna, ani wymagająca w uprawie. W ogródku sieję ją zwykle dwa razy,  w maju i w lipcu. Drugi zbiór właśnie się kończy, fasolę tym razem ugotowałam i podałam w panierce z delikatnie zmielonego sezamu. Taka fasolka jest bardzo sycąca, pożywna i zdrowa. Można ją podać na samodzielne danie np. z jajkiem sadzonym lub jako dodatek do obiadu 🙂

Składniki
  • 300 g fasolki szparagowej
  • 3/4 filiżanki nasion sezamu
  • 2 ząbki czosnku
  • szczypta ziół prowansalskich
  • oliwa
Z fasolki odcinam końce i gotuję około 8 minut z łyżeczką soli. Miękką fasolkę odcedzam.
Nasiona krótko mielę, rozdrabniając je na gruboziarnistą mączkę.
Na rozgrzaną patelnię daję ziarna sezamu, prażę je mieszając, do czasu kiedy się lekko przyrumienią. Sezam odkładam na talerzyk.
Na tej samej patelni podgrzewam oliwę, dodaję zgniecione ząbki czosnku, zioła i sezam. Wszystko krótko podgrzewam i dodaję fasolkę.
Fasolkę dokładnie obtaczam w sezamowej panierce. Gotowe danie można podać ze świeżymi listkami bazylii lub pietruszki. Smacznego 🙂

 

Gruszki zapiekane z miodem i likierem brzoskwiniowym

Jesienna przystawka w formie słodkiego deseru. Gruszki krótko obsmażam w mieszance miodu akacjowego, masła, soku z cytryny i likieru brzoskwiniowego. Tuż przed podaniem, owoce nadziewam serkiem mascarpone z dodatkiem owocowego likieru. Smak gruszek, przełamałam odrobiną tymianku 🙂
Zachęcam do przygotowania gruszkowego deseru, na spotkanie z przyjaciółmi lub na wieczór we dwoje. Foremka w kształcie serca, ze sklepu Garneczki.pl. będzie idealna na zapiekany deser dla miłych gości  🙂

          Gruszki zapiekałam w foremce ceramicznej w kształcie serca – zobacz tutaj

Składniki
  • 3 twardsze gruszki
  • 1 pełna łyżka płynnego miodu akacjowego lub kwiatowego
  • 1 pełna łyżka masła klarowanego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki likieru brzoskwiniowego
Nadzienie
  • 3 łyżki serka mascarpone lub serka śniadaniowego o neutralnym smaku
  • 1 łyżka likieru brzoskwiniowego
  • spora szczypta pokruszonego, suszonego tymianku
Składniki na nadzienie dokładnie mieszam.
Gruszki cieniutko obieram, obieraczką do warzyw. Dzielę na pół. Z każdej połówki, ostrzem noża wycinam gniazdo nasienne.
Na lekko rozgrzaną patelnię daję masło, po chwili dodaję miód, sok z cytryny i likier.
Kiedy składniki się połączą i zaczną się pienić, dodaję gruszki. Gruszki krótko obsmażam z każdej strony.
Następnie, ostrożnie przekładam owoce do małej foremki do zapiekania i polewam sosem z patelni.
Foremkę daję do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, zapiekam około 20 minut.
Przed podaniem owoce nadziewam serem, dodaję gałązkę tymianku i przekładam na talerzyk.
Dodatkowo, można talerzyki skropić syropem daktylowym, klonowym lub miodem. Smacznego 🙂
W sklepie Garneczki pl. trwa wyprzedaż sezonowa ( rabaty nawet do – 50% ), więc można upolować naprawdę fajne produkty – zobacz tutaj.

                     Gruszki podałam na talerzach deserowych Affek Design – zobacz tutaj

Płatki owsiane na mleku roślinnym

Jeżeli płatki owsiane, to koniecznie z owocami i bakaliami. Najbardziej lubimy z bananem, jabłkami i z migdałami. Do tak zdrowej i pożywnej porcji, nie ma potrzeby dodawać cukru. Najlepszy będzie miód, syrop klonowy lub daktylowy. Po przebudzeniu, zalewam płatki gorącym mlekiem i po pięciu minutach cieszę się miseczką pysznej owsianki 🙂

Składniki / 1 porcja
  • 1/2 szkl. płatków owsianych błyskawicznych
  • około 3/4 szkl. mleka roślinnego lub krowiego
  • 1/2 banana pokrojonego na plasterki
  • kilka winogron pokrojonych na plasterki
  • kilka migdałów pociętych na większe kawałki
  • syrop daktylowy
Mleko podgrzewam, ale nie zagotowuję. Wyjątek stanowi świeże mleko krowie, które należy zagotować.
Płatki w szklance, zalewam mlekiem do 1 cm wysokości ponad powierzchnię płatków , mieszam i odstawiam na 5 – 10 minut.
Napęczniałe płatki przekładam do miseczki, dodaję owoce, posiekane migdały. Całość skropiłam syropem daktylowym ( 1-2 łyżki ). Smacznego 🙂
Do owsianki można dodać owoce suszone, zamiast syropu daktylowego, dodać miód lub syrop klonowy.

 

 

Gulasz drobiowy z brokułem i z kukurydzą cukrową

Bardzo prosty, a zarazem smaczny i zdrowy obiad, z łatwo dostępnych o tej porze roku składników. Kukurydza cukrowa ma bardzo słodkie, delikatne i miękkie ziarna. Dodana do potrawy, stanowi razem z brokułem, zgrany duet smakowy i kolorystyczny. Gulasz można podać z kaszą, ryżem lub z razowym makaronem. Szybko, zdrowo, smacznie – tak lubię 🙂

Składniki / 3 porcje
  • 3 małe piersi z kurczaka
  • 1/2 dużego brokuła
  • 1 kolba miękkiej kukurydzy cukrowej
  • po 1/2 łyżeczki suszonego tymianku i bazylii
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • płaska łyżka mąki z ciecierzycy lub grochowej
  • łyżka masła klarowanego + odrobina oleju do smażenia
  • sól i pieprz
 Filety kroję w kostkę. Brokuł dzielę na małe różyczki. Ziarenka kukurydzy oddzielam od kolby.
Na rozgrzany tłuszcz daję mięso kurczaka i paprykę w proszku. Mięso obsmażam na rumiano, ciągle mieszając.
Kiedy mięso się przyrumieni, dolewam szklankę wody lub bulionu i duszę około 10 minut pod przykryciem.
W 1/2 szklance zimnej wody, rozprowadzam mąkę z ciecierzycy lub grochową. Mieszankę mąki wlewam do gulaszu, całość gotuję mieszając około 5 minut na małym ogniu.
Na kostki kurczaka, wykładam różyczki brokuła i przykrywam patelnię. Po kolejnych 10 minutach, brokuł powinien być miękki, ale nie rozgotowany.
Dodaję zioła i doprawiam do smaku. Na sam koniec dodaję kukurydzę. Wszystko mieszam i od razu podaję. Smacznego 🙂

 

Suszone pomidory

Suszenie, to jedna z najstarszych metod konserwacji żywności. Włosi, od wieków suszą pomidory w gorących promieniach południowego słońca, następnie zalewają je gorącą oliwą z dodatkiem czosnku i ziół. Takie pomidorki dodają do spaghetti, sałatek lub po prostu, zajadają z opiekanym chlebem i z czosnkiem.
W naszym klimacie, suszenie na słońcu nie jest efektywne, można natomiast pomidory podsuszyć na słońcu, a następnie przełożyć do suszarki do owoców i warzyw. Można suszyć pomidory w piekarniku, jednak w piekarniku bez termoobiegu, suszenie nie ma większego sensu.
Bardzo pomocne są suszarki do owoców, warzyw i ziół. Ja miałam możliwość suszenia pomidorów w suszarce ze sklepu Garneczki pl. Trochę obawiałam się konfrontacji z tym urządzeniem, ale od dzisiaj, jest to jedno z ulubionych w mojej kuchni 🙂 Suszarka pracuje bardzo cicho, prawie bezgłośnie, ma płynną regulację temperatury, suszy równomiernie, czas suszenia oczywiście zależy od tego, jak grubo są pocięte warzywa i owoce, oraz jak dużo mają wody.
Moje pomidory, zalewam mieszanką oleju rzepakowego i oliwy z oliwek, do tego kawałeczek chili i czosnek w płatkach. Finalnie otrzymałam, kilka słoiczków pysznie zakonserwowanych pomidorków, które przechowają się przez kilka miesięcy, o ile wcześniej nie zostaną zjedzone 😉
            Pomidory suszyłam w suszarce do warzyw i owoców Adler  – zobacz tutaj

 

Składniki
  • pomidory podłużne typu Lima
  • olej rzepakowy, oliwa z oliwek lub olej z pestek winogron ( można użyć mieszanki oleju i oliwy )
  • czosnek w płatkach, świeże zioła włoskie, papryczka chili
  • ocet winny ( opcjonalnie )
  • sól morska
Przydadzą się również
  • szczelnie zamykane, małe słoiczki typu weck
  • suszarka do warzyw i owoców

 

Pomidory kroję na pół, łyżeczką usuwam pestki.
Połówki pomidorów, układam na półkach suszarki skórką do dołu i delikatnie solę.
Suszę do czasu, kiedy pomidorki będą suche, a skórka na brzegach mocno się pomarszczy ( około 6 – 8 godzin)
Suszone pomidory, można delikatnie skropić octem winnym, przed wsadzeniem do słoików.
Do czystych i wyparzonych słoiczków, upycham pomidory. Do każdego słoiczka, daję po dwie gałązki świeżych ziół ( bazylia, oregano, tymianek ) oraz łyżeczkę czosnku w płatkach. Można również dodać kawałek papryczki chili.
W garnuszku podgrzewam mieszankę oleju i oliwy z oliwek w dowolnej proporcji. Oliwa powinna być gorąca, ale nie może się zagotować.
Gorącą oliwą zalewam pomidory i od razu szczelnie zamykam słoiki. Pomidorki przechowuję w chłodnym i ciemnym miejscu.
Takie pomidorki są znakomite do sałatek, makaronów oraz jedzone bezpośrednio na chrupiącej bagietce. Oliwę smakową po pomidorach, jak najbardziej należy wykorzystać do sałatek i dressingów. Smacznego 🙂
W sklepie Garneczki pl. trwa wyprzedaż sezonowa ( rabaty nawet do – 50% ), więc można upolować naprawdę fajne produkty – zobacz tutaj.

                                                            Słoiczki typu weck

 

Jak zrobić sos pomidorowy ?

 Dostałam od wujka/sąsiada miękkie, mocno dojrzałe pomidory – takie wyhodowane z nasion, zebrane z własnej szklarni. Właśnie takie owoce, są najlepsze na domowe sosy i przeciery. Przecier pomidorowy, można wykorzystać do zup i przeróżnych sosów na bazie pomidorów, a także do potrawek i sosów do pizzy.
Gorący sos z powodzeniem można przechowywać w słoikach lub butelkach. Jeżeli przelejemy go w temperaturze około 100 stopni do słoika i natychmiast zakręcimy, nie ma potrzeby go dodatkowo pasteryzować.
Korzystajmy z dobrodziejstw natury, właśnie teraz, kiedy pomidory są łatwo dostępne, najsmaczniejsze i najtańsze 🙂
Sos przygotowałam na patelni tytanowej Woll

Składniki
  • około 18 szt. mocno dojrzałych pomidorów
  • 3 średniej wielkości cebule drobno pokrojone
  • 3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
  • kilka gałązek świeżego oregano, szałwii i tymianku ( można zastąpić suszonymi ziołami )
  • sól i pieprz do smaku
  • oliwa lub masło klarowane do smażenia
Pomidory nacinam i zalewam wrzątkiem, ściągam skórkę.
Kroję na mniejsze kawałki i usuwam twarde środki.
Kawałki pomidorów daję do pojemnika blendera i dokładnie miksuję.
Na dużej patelni z grubym dnem, podgrzewam oliwę, dodaję cebulę i czosnek. Wszystko smażę mieszając, do czasu, kiedy cebula się zeszkli.
Dodaję zmiksowane pomidory. Wszystko gotuję około 30 minut, na małym ogniu, bez przykrycia. Odstawiam do przestudzenia.
Do przestudzonego sosu, dodaję zioła i ponownie gotuję około 20 minut, bez przykrycia. Pod koniec gotowania, usuwam gałązki ziół i doprawiam do smaku. Smacznego 🙂
Uwagi – jeżeli nie lubicie kawałków cebuli w sosach, można sos ponownie zmiksować. Ja zrobiłam to ręcznym blenderem, bezpośrednio na patelni na bardzo małych obrotach.
Gorący sos można przelać do czystych słoików i starannie zakręcić. Jeżeli sos ma temperaturę około 100 stopni, nie ma potrzeby go pasteryzować 🙂

Ciasto gryczane z cukinią

Zdrowe ciasto gryczane z cynamonem, imbirem i sporą porcją startej cukinii. Ciasto jest bardzo aromatyczne i świetnie smakuje. Piekłam w małej foremce o śr.16 cm,  jeżeli macie ochotę na więcej, należy podwoić ilość składników i użyć większej foremki. Polecam do filiżanki gorącej kawy 😀

Składniki
  • 1 i 1/4 szkl. mąki gryczanej
  • 1/2 szkl. cukru trzcinowego
  • 3/4 szkl. wiórków kokosowych
  • 125 g  masła
  • 1 mała cukinia ( szklanka startej )
  • 2 jajka
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • płaska łyżeczka cynamonu i suszonego imbiru
  • spora szczypta startej gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu kokosowego lub łyżka likieru kokosowego
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Masło rozpuszczam i odstawiam do przestudzenia. Cukinię ścieram na dużych oczkach.
Mąkę przesiewam do miseczki, dodaję wiórki, cynamon, imbir, proszek do pieczenia i gałkę muszkatołową, wszystko mieszam.
Masło daję do miseczki, dodaję cukier, jajka i wszystko dokładnie mieszam rózgą kuchenną.
Do mieszanki masła i cukru, dodaję cukinię i sypkie składniki. Całość dokładnie mieszam drewnianą łyżką. U mnie, masa wyszła dość gęsta.
Dno małej tortownicy o średnicy 16 cm. wykładam papierem do pieczenia. Ciasto przekładam do foremki i wyrównuję powierzchnię.
Piekę około 50 minut, do mocnego zrumienienia. Pod koniec pieczenia, robię próbę patyczkiem do szaszłyków. Gotowe ciasto, odstawiam do przestudzenia.
Udanych wypieków 🙂

Pomidory do słoików na zimę

Jak przechować ten cudowny, winno – słodki smak letnich pomidorów ?? Oczywiście jest kilka sposobów, jeden z nich chyba najprostszy, chcę wam dzisiaj pokazać 🙂 Pomidory wystarczy sparzyć, obrać ze skórki i pokroić. Pokrojone pomidory lądują w słoikach i zalane słoną wodą będą jeszcze pasteryzowane. 
Tak przygotowane pomidory, po otwarciu słoiczka, wystarczy zmiksować z zalewą lub bez i dodać do pysznej zupy lub do sosów. Tutaj, najlepsze będą pomidory o mięsistym miąższu z małą ilością pestek. 
To stary sposób mojej mamy, polecam bardzo 🙂
Fanów pomidorów zapraszam na ciekawy wpis Beaty z Mody na bio, o tym jak pomidor przebijał się na nasze stoły 🙂

Składniki
  • 9 kg pomidorów podłużnych o mięsistych owocach
  • woda + sól kuchenna
  • słoiki o pojemności 500 g około 20 szt

 

Słoiki i zakrętki, powinny być czyste i wyparzone.
Nacinam skórkę pomidorów i zalewam je wrzątkiem. Ze sparzonych pomidorów, ściągam skórkę.
Następnie kroję pomidory w dowolny sposób i upycham do słoiczków.
W litrze wody ( u mnie zimna, kranowa filtrowana ) rozpuszczam 3/4 łyżki soli.
Wodą zalewam słoiczki do pełna.
Słoiki dokładnie zakręcam, układam w garnku wyłożonym kawałkiem płótna. Dolewam wodę do połowy słoików. Od zagotowania, gotuję około 20 minut, na bardzo małym ogniu. Słoiki zostawiam w garnku do przestudzenia.
Gotowe zaprawy, przechowuję w chłodnym i ciemnym miejscu. Smacznego 🙂

 

Sałatka z owocami i miodowym sosem winegret

Lekko słodka sałatka z owocami lata. Tutaj, najbardziej sprawdza się sałata strzępiasta i masłowa, dzikie jeżyny, maliny oraz winegret na bazie płynnego miodu. Sałatka dobrze się komponuje z grillowanym i pieczonym mięsem, zwłaszcza z drobiem.
Pierwszy raz, taką sałatkę jedliśmy w gospodarstwie agroturystycznym Dworek nad Wkrą na Mazowszu. Gościnnym właścicielom, obiecałam wspomnieć o tym miejscu, co niniejszym czynię 🙂 Pobyt można skwitować w kilku słowach…pyszna kuchnia z lokalnymi produktami, na miejscu kajaki i rowery, lasy pełne grzybów. Na pewno nie jest to miejsce, dla osób lubiących komfortowe warunki mieszkaniowe. To miejsce dla tych, którzy lubią miejsca i przedmioty z duszą, zwierzęta i ruch na świeżym powietrzu. Klimatyczne miejsce na leniwy, słoneczny weekend 🙂

Składniki
  • 1/2 sałatki masłowej lub strzępiastej
  • garść malin
  • garść jeżyn
  • garść winogron bez pestek
  • kilka małych kuleczek mozzarelli
Sos winegret
  • 1 łyżka octu winnego
  • 1 płaska łyżka płynnego miodu
  • 4 łyżki oleju z sezamu lub oliwy
  • 1 pełna łyżeczka ostrej musztardy
Liście sałaty rozrywam na mniejsze kawałki, dodaję owoce i pokrojone na pół kuleczki mozzarelli.
Do małego słoiczka daję ocet winny, miód i musztardę, wszystko dokładnie mieszam, potrząsając słoiczkiem. Dodaję olej lub oliwę, ponownie potrząsam słoiczkiem. Winegret gotowy:)
Sos dodaję do sałatki, tuż przed podaniem. Smacznego 🙂