Napiecyku.pl

Jesienna pieczeń z dynią i porem

Pierwszy przepis z serii „Przepisy z szuflady” z olejem Kujawki. Bardzo prosta i ciekawa receptura, na pieczeń z dodatkiem jesiennych warzyw – dyni, marchewki i pora. Pieczeń smakuje wybornie, ma lekko słodki, warzywny smak, przełamany delikatnie pikantną, ostrą papryczką. 
Pieczeń smakuje równie dobrze na ciepło jak i na zimno. Kawałek pieczeni można podać na talerzu np. z sałatką jarzynową, a nietypowy kolor i smak na pewno oczaruje gości i domowników 🙂

 

 Czas przygotowania – 35 minut     Czas pieczenia – 60 minut     Łączny czas – 95 minut
                                                                             Składniki
  • 1 kg zmielonej łopatki wieprzowej
  • 500 g dyni hokkaido ( 1/2 małej dyni )
  • 1/3 pora ( tylko jasna i jasno zielona część )
  • 1 mniejsza marchewka
  • 2 jajka
  • 2 łyżki bułki tartej lub mąki razowej
  • 4 łyżki oleju Kujawski – ostra papryczka, bazylia, pomidor
  • łyżeczka suszonego tymianku lub majeranku
  • sól i pieprz
Dynię obieram i usuwam pestki, miąższ ścieram na tarce o dużych oczkach. Marchewkę obieram i również ścieram na dużych oczkach. Z pora usuwam wierzchnie liście i kroję na cienkie plasterki.
Na patelni rozgrzewam 4 łyżki oleju Kujawski – ostra papryczka, bazylia, pomidor. Dodaję warzywa, wszystko smażę mieszając, około 1-2 minuty. Odstawiam do przestudzenia.
Do mięsa dodaję jajka, bułkę tartą lub mąkę razową, przyprawy i schłodzone warzywa. Wszystko dokładnie mieszam drewnianą łyżką lub dłonią.
Podłużną blaszkę wykładam papierem do pieczenia. Do blaszki wkładam masę mięsno – warzywną. Wierzch delikatnie ubijam dłonią.
Pieczeń daję do piekarnika nagrzanego do 190 stopni. Piekę około 60 minut, do czasu, kiedy wierzch mocno się przyrumieni. Gotową pieczeń odstawiam do przestudzenia. Doskonale smakuje również na ciepło 🙂 Smacznego 🙂

 

 

Herbatniki świąteczne z gryką

Nie wiem skąd u mnie, w środku listopada świąteczny nastrój. W każdym razie nastrój zbiegł się z apetytem mojego męża, na jak to określił „coś zdrowego do kawy” 😀
Do herbatników zamiast cukru, dodałam miód rzepakowy, a połowę mąki pszennej zastąpiłam zmieloną kaszą gryczaną. Do mielenia kaszy, ziaren i przypraw, zwykle używam mojego starego młynka do kawy, który szybko zamienia szklankę kaszy w szklankę sypkiej mąki. Ciasteczka doskonałe na świąteczną dekorację choinkową, przekąskę do kawy i do śniadaniówki dla najmłodszych 🙂

 

Składniki / 2 blaszki z wyposażenia piekarnika
  • 100 g maki pszennej
  • 100 g kaszy gryczanej palonej
  • 2 i 1/2 łyżka miodu rzepakowego
  • 125 g miękkiego masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka mieszanki przypraw korzennych
Kaszę mielę na mączkę. Mąkę pszenną i gryczaną przesiewam do miseczki, razem z proszkiem do pieczenia.
Masło rozcieram z miodem na gładki krem. Dodaję jajko, całość nadal ucieram.
Dodaję przesiane mąki z proszkiem do pieczenia i przyprawą korzenną. Wszystkie składniki ucieram lub wyrabiam dłonią na gładką masę. Jeżeli gotowa masa bardzo się klei, można dodać trochę mąki.
Gotową masę formuję na grubszy wałek i daję do lodówki do schłodzenia na około 1 godzinę.
Po tym czasie z ciasta odrywam mniejsze kawałki. Reszta ciasta zostaje w lodówce. Kawałki ciasta rozciągam wałkiem na posypanym mąką blacie, na grubość około 0, 5 cm. Foremką wycinam ulubiony kształt.
Dużą blaszkę z wyposażenia piekarnika, wykładam papierem do pieczenia, na papierze układam ciasteczka. Rurką do napojów wycinam dziurki. Ciastka piekę około 12 minut w temp. 180 stopni. Do czasu, kiedy brzegi delikatnie się zrumienią.
Ciasteczka dobrze się przechowują w szczelnie zamykanym słoiku. Udanych wypieków 🙂

Inspiracja  „Smakowite prezenty” Sigrit Verbert

 

Makaron z kurczakiem w sosie szpinakowo – czosnkowym

Jeżeli nie lubisz szpinaku, spróbuj go z sosem śmietanowo – czosnkowym, dodaj soczystą paprykę i filet z kurczaka oraz odrobinę przypraw i ziół,  a wszystko to podaj z makaronem, najlepiej penne albo świderki. Taki makaron absorbuje pyszny sos, przez co danie smakuje jeszcze lepiej. 
O tej porze roku kupuję szpinak mrożony, najlepiej liście mrożone w kulkach. Dwie – trzy kulki zużywam, resztę przekładam do szczelnie zamykanego pojemnika i chowam do zamrażarki.
Pyszne i szybkie danie na co dzień lub na uroczystą kolację we dwoje. Do mojego makaronu polecam wino białe, bowiem najprostsza zasada mówi, że do makaronowych dań podanych z sosem pomidorowym ( czerwonym ) podajemy wino czerwone lub różowe, zaś do sosów śmietanowych wino białe 🙂

Składniki / 3 porcje
  • 2 mniejsze filety z kurczaka
  • 300 g makaronu włoskiego casarecce
  • 3 kulki mrożonego szpinaku
  • 1/2 czerwonej lub żółtej papryki
  • 2 większe ząbki czosnku
  • 150 ml. śmietanki do zup i sosów
  • 1/3 szkl bulionu lub wina ( opcjonalnie może być woda )
  • 1/2 łyżeczki oregano i bazylii
  • sól i pieprz do smaku
  • olej lub masło klarowane do smażenia
Makaron gotuję w osolonej wodzie około 9 minut, odcedzam i odstawiam w ciepłe miejsce.
Filety kurczaka kroję w poprzek na dwa cieńsze płaty, a następnie na mniejsze kawałki. Czosnek ścieram na małych oczkach. Paprykę kroję w paski, następnie ma mniejsze kawałki.
Na dużej patelni rozgrzewam 2 łyżki oleju lub mało klarowane, dodaję pokrojone piersi kurczaka. Wszystko intensywnie mieszam i zostawiam na około 10 minut, pod przykryciem na małym ogniu.
Dodaję czosnek, paprykę i wino, całość mieszam i gotuję na małym ogniu kolejne 5 minut.
Dodaję suszone zioła, śmietankę i szpinak, całość duszę jeszcze około 5 minut. Na koniec całość doprawiam do smaku i podaję z makaronem. Smacznego 🙂

 

Lekkie placuszki łotewskie z jabłkami

Jakiś czas temu, zobaczyłam ciekawy przepis na łotewskie naleśniki, coś między naszymi naleśnikami i racuchami. Ciasto jest jednak dużo delikatniejsze, ponieważ jest w nim mniej mąki, a jabłka są dodane w formie wiórek. Z ciasta formowałam małe placki i smażyłam na patelni z minimalną ilością tłuszczu.
Podajemy jeszcze ciepłe, sprawdzą się na słodki deser dla maluchów, albo dodatek do obiadu. Podajemy z płynnym miodem akacjowym, syropem klonowym lub daktylowym 🙂

 

Składniki

  • 3 jajka ( osobno żółtka i białka )
  • 250 ml kwaśnej śmietanki 
  • 125 ml mleka
  • 30 g rozpuszczonego masła
  • 160 g mąki
  • 1 stołowa łyżka cukru brązowego
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki octu winnego
  • szczypta soli
  • 2 średnie jabłka starte na dużych oczkach na wiórki 
  • olej roślinny do smarowania patelni 
Do podania – miód, syrop klonowy lub daktylowy
W wysokiej misce dokładnie ubijam żółtka, śmietanę, mleko, cukier i ocet. Można to zrobić za pomocą miksera lub rózgi kuchennej.
Dodaję mąkę i sodę, ponownie wszystko ubijam.
Białka ubijam osobno ze szczyptą soli na sztywną pianę.
Do ciasta dodaję starte jabłka i pianę ubitą z białek. Wszystko delikatnie ale dokładnie mieszam.
Dno rozgrzanej patelni smaruję cienką warstwą oleju, łyżką nakładam porcje ciasta.
Placuszki piekę z każdej strony na rumiano. Smacznego 🙂

 

Surówka colesław z żurawiną i jabłkiem

Najpopularniejsza surówka colesław, tym razem w pysznej wersji z kwaskowatym jabłkiem i żurawiną. Kapustę można poszatkować trochę wcześniej, następnie dokładnie wymieszać z odrobiną soli i pieprzu. Tuż przed podaniem, dodajemy resztę składników i zajadamy ze smakiem 🙂
Świetna, uniwersalna surówka do pieczonych mięs, ryb do grilla i do obiadu 🙂

Składniki

 

  • 1/4 średniej wielkości białej kapusty
  • 1 jabłko z czerwoną skórką
  • garść żurawiny
  • spora szczypta soli i pieprzu
Sos jogurtowy
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 pełna łyżka majonezu
  • łyżeczka octu winnego
Kapustę drobno szatkuję, dodaję sól i pieprz. Całość chwilę wygniatam, do czasu, kiedy kapusta puści sok.
Jedną połowę jabłka ścieram na dużych oczkach, drugą na cienkie plasterki.
Składniki na sos mieszam.
Tuż przed podaniem do kapusty dodaję jabłka, żurawinę i sos. Całość delikatnie, ale dokładnie mieszam. Od razu podaję. Smacznego 🙂

Zupa gulaszowa

Gęsta, esencjonalna zupa gulaszowa z białą cebulą, papryką, pomidorami i ziemniakami. Na początku przygotowuję gulasz wieprzowy na smażonej wędzonej papryce i białej cebuli. Smażę również świeżą paprykę i ziemniaki. Na koniec wszystko ląduje w jednym garnku. Zupa bardzo pożywna i odżywczo wartościowa. Można ją przygotować w większym garnku, na drugi dzień smakuje jeszcze lepiej 🙂

Składniki
  • 550 g łopatki wieprzowej pokrojonej w kostkę
  • 5 ziemniaków pokrojonych w kostkę
  • 2 marchewki pokrojone w kostkę
  • 1 biała cebula pokrojona w piórka
  • 1/2 szklanki przecieru pomidorowego
  • 2 papryki czerwona i zielona pokrojone w kostkę
  • 1 łyżka papryki wędzonej
  • spora szczypta papryczki chili
  • sól i pieprz do smaku
  • masło lub olej klarowane do smażenia
  • 1 i 1/2 litra gorącej wody lub bulionu
  • garść świeżo posiekanego koperku
Na dużej patelni rozgrzewam masło, dodaję paprykę wędzoną, chili i cebulę, wszystko mieszam i smażę do czasu, kiedy cebula odparuje wodę.
Dodaję mięso pokrojone w kostkę, mieszam i nadal smażę do zrumienienia. Dolewam dwie szklanki wody i duszę na małym ogniu pod przykryciem, około 40 minut.
Gulasz przelewam do garnka z gorącym bulionem lub z wodą i nadal gotuję.
Na tej samej patelni ponownie smażę ziemniaki, paprykę i marchewkę, kiedy warzywa delikatnie się zrumienią, dodaję do zupy.
Zupę gotuję na małym ogniu kolejne 40 minut. Pod koniec gotowania dodaję 1/2 szklanki przecieru pomidorowego.
Całość doprawiam do smaku. Dodaję garść świeżo posiekanego koperku. Smacznego 🙂

 

 

Sernik kokosowy

W mojej lodówce od dłuższego czasu smętnie stoi duży kartonik, dobrej jakości mleczka kokosowego 😉 Postanowiłam dobrze go wykorzystać i z gęstej śmietanki zrobiłam sernik, z reszty mleczka powstał domowy jogurt. Kokosowy sernik smakuje wybornie, jest delikatny jak chmurka, bezowa pianka dodatkowo daje odczucie lekkości.  Sernik z dodatkiem kokosowej śmietanki nie rośnie tak efektownie jak zwykły sernik, jest bardziej stabilny. Ciasto przed podaniem warto wystudzić i na noc dać do lodówki do stężenia. Polecam bardzo dla rodziny i przyjaciół, ten kokosowy deser rozpływa się ustach i znika w oka mgnieniu 🙂

Składniki na spód
  • 150 g razowych herbatników
  •  30 g masła
Składniki na sernik
  • 500 g zmielonego sera na serniki ( można kupić w foliowych jelitach )
  • 350 g gęstej śmietanki kokosowej ( łyżką wybrałam gęstą śmietankę z kartonika )
  • 3 łyżki budyniu śmietankowego w proszku
  • 1/2 szkl. cukru + 2 łyżki ( proponuję dodać 1/2 szklanki, po połączeniu składników ewentualnie       dosłodzić )
  • 2 jajka + 2 żółtka
  •  3 łyżki likieru kokosowego lub 1/2 łyżeczki ekstraktu kokosowego
Składniki na piankę
  • 2 białka
  • 2 – 3 łyżki cukru
Herbatniki drobno kruszę w pojemniku do rozdrabniania, dodaję stopione masło, całość dokładnie mieszam. Powstanie masa o konsystencji piasku.
Dno tortownicy o średnicy 25 cm. wykładam papierem do pieczenia. Na dno wysypuję pokruszone herbatniki i delikatnie ubijam.
Wszystkie składniki na sernik daję do wysokiej miseczki i miksuję na gładki krem.
Sernikową masę wylewam na ciasteczkowy spód.
Sernik daję do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i piekę około 20 minut, następnie zmniejszam temperaturę do 170 stopni i piekę kolejne 30 minut.
Białka z cukrem ubijam na sztywną i gęstą pianę. Sernik ostrożnie wysuwam z piekarnika, na wierzch równomiernie wykładam ubitą pianę. Widelcem lub specjalną łopatką można zrobić dekoracyjne wzorki.
Sernik z pianą ponownie piekę w temp. 170 stopni kolejne 15 minut, do czasu kiedy pianka się przyrumieni.
Gotowy sernik zostawiam do przestudzenia w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami. Przestudzony daję do stężenia do lodówki, najlepiej na całą noc. Udanych wypieków 🙂

 

 

Syrop miodowo – imbirowy

W jesiennej diecie warto uwzględnić imbir, miód i owoce cytrusowe. Imbir i miód, mają działanie  bakteriobójcze i przeciwbólowe,  rozgrzewają i chronią nasze drogi oddechowe przed rozwojem infekcji. Zaś owoce cytrusowe to bogactwo witaminy C, która również stoi na straży naszej odporności, regeneruje i pomaga zwalczać infekcje. Jeżeli nie dość Wam wrażeń smakowych, możecie dodać zioła i przyprawy, wzmacniające odporność np.tymianek lub goździki 🙂
Wyżej opisane składniki, wystarczy pokroić na mniejsze kawałki i dodać miód, otrzymamy cudowny eliksir, który dodany do przestudzonej herbaty, będzie chronił nas przed jesiennymi infekcjami. Jeżeli dodamy miód ze spadzi iglastej lub liściastej, syrop będzie miał bardziej ostry, wyrazisty smak. Jeżeli użyjemy łagodnego miodu akacjowego lub rzepakowego, będzie dominował smak cytrusów i imbiru. Taki syrop dobrze się przechowuje w lodówce, nawet do dwóch tygodni 🙂

Składniki

  • 400 g korzenia imbiru
  • 1/4 pomarańczy
  • 1 cytryna
  • 1 łyżka goździków
  • 6 – 7 łyżek naturalnego miodu
Imbir obieram i kroję na plasterki lub mniejsze kawałki. Podobnie postępuję z cytryną i pomarańczą.
Czysty i wyparzony słoiczek o pojemności około 400 ml. napełniam warstwowo cytrusami i imbirem. Warstwy przekładam miodem.
Goździki daję na małą patelnię i podgrzewam, kiedy przyprawa uwolni swój aromat dodaję do reszty składników.
Wszystko delikatnie mieszam i odstawiam. Po kilku godzinach owoce i imbir puszczą sok, a mieszanka zrobi się bardziej płynna.
Do lekko przestudzonej herbaty ( czarna, ziołowa, owocowa ) lub wody dodajemy jedną – dwie łyżeczki mikstury razem z kawałkami imbiru i cytrusów. Smacznego 🙂

 

 

Domowy budyń waniliowy

Pyszny budyń o wyjątkowym smaku prawdziwej wanilii. W czasie kiedy jedna część mleka się gotuje, do drugiej części dodaję mąkę z cukrem i żółtkiem. Po połączeniu części mleka, do kremowej masy dodaję łyżeczkę masła i najważniejszy składnik deseru, naturalny ekstrakt waniliowy z ziarenkami – zobacz tutaj. Ekstrakt na gęstą konsystencje i bardzo intensywny zapach wanilii. Doskonale się sprawdza w sernikach, deserach jogurtowych, tiramisu, panna cotta, budyniach, masach maślanych i z mascarpone. Polecam bardzo na zwykłe i na wyjątkowe okazje 🙂

Składniki / 3 osoby
350 ml. mleka stawiam na małym ogniu. Resztę zimnego mleka przelewam do wysokiej miseczki, dodaję przesianą mąkę, cukier i żółtko. Wszystko dokładnie mieszam rózgą kuchenną.
Mleko z mąką wolno przelewam do gorącego, ale nie wrzącego mleka. Wszystko ponownie intensywnie mieszam rózgą kuchenną, na końcu dodaję łyżeczkę masła i ekstrakt waniliowy.
Masę krótko gotuję cały czas mieszając, na bardzo małym ogniu, uważając żeby się nie przypaliła.
Gorący budyń przelewam do miseczek lub pucharków.
Można dodać ulubiony sok owocowy, jednak jeżeli chcecie się rozkoszować prawdziwym waniliowym smakiem, proponuję spróbować deseru bez dodatków 🙂

 

Wątróbka drobiowa z jabłkiem i cebulką

Wątróbka jest dobrym źródłem minerałów i witamin, a przy tym jest tania i bardzo łatwa w obróbce. Warto ją przyrządzić, przynajmniej raz na dwa tygodnie. Jeżeli wątróbka, to oczywiście w towarzystwie cebuli i tymianku lub majeranku. Czasami, dodatkowo na patelni ląduje aromatyczne jabłko o winno – kwaśnym smaku 🙂
Potrawa smakuje z pieczywem lub z pieczonymi ziemniakami 🙂

Składniki / 3 porcje
  • 40 dkg wątróbki drobiowej
  • 1/2 jabłka odmiany np. Jonagold lub Spartan
  •  2 mniejsze cebule
  • spora szczypta suszonego tymianku + kilka gałązek świeżego
  • sól i pieprz do smaku
  • olej lub masło klarowane do smażenia
Wątróbkę dokładnie myję, usuwam tłuszcz i włókna. Cebulkę kroję w piórka. Jabłko kroję na grubsze plasterki.
Na patelni rozgrzewam kilka łyżek oleju lub masło klarowane. Na rozgrzany tłuszcz daję cebulkę, kawałki jabłek i gałązki tymianku. Wszystko smażę mieszając około 1 -2 minuty. Kiedy cebula odparuje wodę, a jabłko się przyrumieni, odkładam na talerzyk.
Na tej samej patelni ponownie rozgrzewam 2 łyżki oleju. Na rozgrzany tłuszcz, daję wątróbkę. Wątróbkę smażę z każdej strony na rumiano.
Kiedy wątróbka zmieni kolor, ale wciąż będzie miękka, dodaję jabłko i cebulkę. Wszystko mieszam, dodaję suszony tymianek i całość doprawiam do smaku.
Wątróbkę można podać  ziemniakami z wody lub z pieczonymi ziemniakami. Smacznego 🙂