Napiecyku.pl

Muffiny imbirowe wg. Nigelli

Smaczne muffiny o oryginalnym, imbirowo – gruszkowym smaku wg. przepisu Nigelli Lawson. Babeczki są bardzo proste w wykonaniu i jak wszystkie muffiny są niezawodne, po prosu nie mogą się nie udać 🙂
Wystarczy osobno wymieszać składniki mokre i suche, a następnie dokładnie je połączyć. Muffiny będą smakowały z gorącą kawą i herbatą, sprawdzą się również jako śniadaniówka do pracy i do szkoły 🙂

                                                                Składniki
  • 250 g. mąki pszennej ( można dodać 100 g mąki razowej pszennej )*
  • 100 g cukru
  • 2 łyżki cukru brązowego do posypania babeczek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 140 ml kwaśnej śmietany
  • 125 ml oleju
  • 2 jaja
  • 1 pełna łyżeczka imbiru w proszku
  • 1 łyżka miodu
  • 2 dojrzałe gruszki obrane pokrojone w kostkę
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W jednym naczyniu mieszam składniki mokre – śmietanę, jajka, olej, miód.
W drugim naczyniu mieszam suche składniki – mąkę, cukier, proszek do pieczenia, imbir.
Suche składniki łączę z mokrymi, wszystko dokładnie mieszam, dodaję pokrojone gruszki i ponownie mieszam.
Foremkę na muffiny wykładam papilotkami, każdą wypełniam ciastem. Wierzch każdej babeczki, posypuję brązowym cukrem.
Piekę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, około 20 minut. Muffiny powinny się mocno przyrumienić.
Gotowe odstawiam do przestudzenia.
Udanych wypieków 🙂
* Jeżeli zastąpimy część mąki pszennej mąką razową, musimy dodać więcej składników mokrych np. jedno jajko i kilka łyżek oleju.

 

Zupa z groszku łuskanego i warzyw

Gęsta, pożywna i zdrowa zupa -krem z warzywami i łuskanym groszkiem. Warzywa, zwłaszcza cebulę i por smażę przed dodaniem do zupy, wtedy zupa zyskuje ciekawy aromat. Gotową zupę miksuję na krem, a na koniec dodaję kawałki chrupiącego boczku. 
Groch to dobre źródło białka, składników mineralnych i cennych witamin. Zupa będzie zastrzykiem energii i dobrego samopoczucia. Polecam więc potrawy z groszku i warzyw, na każdą porę roku 🙂

 

                                                                    Składniki
  • około 2 i 1/2 litra bulionu
  • 4 mniejsze ziemniaki pokrojone w kostkę
  • 2 marchewki pokrojone w plasterki
  • 1 pietruszka pokrojona w plasterki
  • 1 por ( jasna i jasnozielona część ) pokrojone w plasterki
  • 1 cebula pokrojona w piórka
  • 1 szkl. łuskanego groszku
  • kilka plasterków wędzonego boczku, pokrojonego na paseczki
  • 3 liści laurowe
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1/2 łyżeczki curry ( opcjonalnie )
  • olej do smażenia
Groszek daję do miseczki i płukam do czasu, kiedy woda będzie czysta. Wypłukany groszek ponownie zalewam wodą i zostawiam na całą noc do namoczenia.
Namoczony groszek osączam z wody i daję do bulionu. Gotuję do miękkości. Pod koniec gotowania dodaję ziemniaki, liście laurowe i zioła.
Na patelni rozgrzewam dwie łyżki oleju, dodaję cebulę, marchewkę, pietruszkę i por. Warzywa smażę do czasu, kiedy się lekko przyrumienią.
Zawartość patelni daję do bulionu i gotuję kolejne 30 minut, na małym ogniu. Na tej samej patelni smażę na rumiano kawałki boczku.
Gotową zupę doprawiam do smaku, usuwam liście laurowe i miksuję na krem. Fani orientalnych smaków, mogą dodać do wywaru pół łyżeczki curry.
Do każdej porcji dodaję kilka paseczków boczku, można dodać również grzanki i świeże zioła 🙂
Smacznego 🙂

Naleśniki na cydrze

Delikatne i puszyste, francuskie naleśniki, przygotowane na jabłkowym przysmaku. Można je podać na różne sposoby, na obiad lub na deser. Smakują z dżemem, serem roztartym z jogurtem lub z musem jabłkowym. Przepis pochodzi z książki Soirée crêpes, Anne-Cecilie Fichaux 🙂

 

Składniki / 14 sztuk
  • 250 g mąki
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 3 jajka
  • 250 ml mleka
  • 10 g roztopionego masła
  • 250 ml cydru
  • szczypta soli
Do miseczki przesiałam mąkę, dodałam cukier i sól, wszystko wymieszałam.
Jajka ubiłam na pianę, dodałam suche składniki, ponownie wszystko wymieszałam.
Miksując, stopniowo dodałam mleko, następnie cydr i roztopione masło. Wszystkie składniki należy dokładnie połączyć.
Miseczkę z ciastem, przykrywam ściereczką i odstawiam na godzinę.
Naleśniki smażyłam na dobrze nagrzanej patelni, nasmarowanej niewielką ilością masła.
Smacznego 🙂

Inspiracja Kwestia Smaku

Strogonow drobiowy

Pyszny, esencjonalny i bardzo pożywny, idealny na chłodne zimowe wieczory – właśnie taki jest mój ulubiony gulasz Strogonow. W składzie oryginalnego przepisu, powinna się znaleźć polędwica wołowa, pieczarki, cebula, ogórek kiszony i przecier pomidorowy.
Do mojego gulaszu dodałam udziec z indyka, który sam w sobie jest kleisty i prosty w przygotowaniu. Każdy gulasz wzbogacam smakiem ostrej musztardy, która dodatkowo fajnie zagęszcza sos. Gulasz, bardzo zyskuje na smaku na następny dzień, dlatego warto przygotować go w podwójnej porcji :)

 

                                                                      Składniki
  • 500 g udźca z indyka bez skóry
  • 250 g obranych pieczarek pokrojonych w grubsze plasterki
  • 2 małe papryki pokrojone w kostkę
  • 2 cebule pokrojone w piórka
  • 3 ząbki czosnku drobno posiekane
  • 2 ogórki kiszone starte na tarce
  • 2 płaskie łyżki ostrej musztardy
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżeczki papryki w proszku
  • 1 szklanka bulionu ( opcjonalnie może być woda )
  • 4 liści laurowe
  • kilka rozgniecionych nasion jałowca
  • sól i pieprz do smaku
  • olej lub masło klarowane do smażenia
  • cebulka dymka do podania
Mięso indyka kroję w małą kostkę.
Na patelni rozgrzewam dwie łyżki oleju lub łyżkę masła klarowanego.
Na rozgrzany tłuszcz daję czosnek, cebulę, pieczarki i paprykę w proszku. Całość smażę mieszając, do czasu, kiedy warzywa odparują wodę. Zawartość patelni odkładam do miseczki.
Na tej samej patelni, ponownie rozgrzewam tłuszcz, dodaję mięso, liście laurowe i nasiona jałowca.
Smażę mięso do czasu, kiedy zmieni kolor i się przyrumieni. Dolewam bulion, dodaję przecier pomidorowy i ogórki kiszone. Całość duszę około 40 minut na małym ogniu.
Dodaję pieczarki z cebulką, paprykę i musztardę. Całość duszę kolejne 15 minut.
Na koniec całość doprawiam do smaku. Podaję na gorąco z posiekaną cebulką dymką 🙂
Smacznego 🙂

 

 

Proste ciasto z ananasem

To ciasto zasługuje na uwagę, ma w składzie mało mąki, za to dużo ciekawych składników tj. ananas z puszki, banan, orzechy, wiórki kokosowe, cynamon. Dodatkowo jest łatwe w przygotowaniu i zawsze się udaje. Składniki można dowolnie zamieniać np. ananas można zastąpić brzoskwiniami lub jabłkami, a orzechy migdałami.
Dla nas wersja z ananasem i orzechami jest trafiona w punkt, więc jeżeli macie na dnie szuflady końcówkę poświątecznych wiórek kokosowych czy orzechów, wykorzystajcie je w taki właśnie sposób. Ciasto pięknie rośnie, jest wilgotne i aromatyczne 🙂 Zapraszam na przepis, ciasto stygnie 🙂

                                                         Składniki
  • 1 i 1/2 szkl. mąki pszennej ( w połowie można użyć mąkę razową )
  • 8 plasterków ananasa z puszki
  • 3/4 szklanki orzechów pekan lub innych orzechów
  • 1 duży zmiksowany banan
  • 1/2 szkl. wiórków kokosowych
  • 2 duże jajka
  • 1/2 szkl oleju
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 pełna łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka sody
Do miseczki przesiewam mąkę z sodą i cynamonem, wszystko mieszam.
Plasterki ananasa osączam z nadmiaru płynu i drobno kroję. Orzechy również drobno kroję.
Do drugiej miseczki daję jajka, cukier i olej, wszystko mieszam mikserem na gładką puszystą masę. Do masy dodaję ananas, wiórki, zmiksowanego banana i orzechy. Całość mieszam.
Do masy dodaję mieszankę sypkich składników i krótko ale dokładnie mieszam.
Małą tortownicę  ( u mnie foremka w kształcie serca wym. 26 x 24 cm.) wykładam papierem do pieczenia lub smaruję tłuszczem i przekładam masę.
Ciasto piekłam około 40 minut w temp. 180 stopni. Ciasto powinno się mocniej przyrumienić. Gotowe ciasto studzę, można delikatnie udekorować rozpuszczoną czekoladą 🙂
Udanych wypieków 🙂

Kurczak zapiekany w sosie curry

Pomysł na kurczaka zapiekanego w sosie curry z papryką, cebulą i pomidorami. W pierwszym etapie krótko obsmażam kurczaka, następnie przygotowuję pyszny sos curry z warzywami w roli głównej, na koniec  całość zapiekam w piekarniku.
Żeby nadać potrawie orientalny charakter, można dodać ostrą paprykę, przyprawę curry i imbir lub skorzystać z gotowych past curry o różnej skali ostrości 🙂
Potrawa wyśmienicie smakuje w towarzystwie ryżu 🙂

Składniki
  • 3 udka
  • 1 duża papryka drobno pokrojona ( u mnie żółto – zielona )
  • 2 cebule pokrojone w kostkę
  • 2 szklanki pokrojonych pomidorów bez skórki ( zimą pomidory z puszki lub pasta pomidorowa )
  • 2 ząbki czosnku drobno posiekane
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • szklanka wody lub bulionu
  • 2 cm kawałek startego imbiru *
  • 2 łyżeczki curry*
  • 1 łyżeczka ostrej papryki lub połowa papryczki chili*
  • masło klarowane do smażenia
* Składniki oznaczone gwiazdką można zastąpić gotową pastą curry (2 łyżeczki )  zobacz tutaj 
Udka dokładnie myję, osuszam papierowym ręcznikiem, nacieram czosnkiem i posypuję słodką papryką.
Na głębokiej patelni rozgrzewam mało klarowane. Na rozgrzany tłuszcz daję kawałki kurczaka. Mięso smażę na rumiano, około 5 minut z każdej strony.
Obsmażone mięso odkładam z patelni.
Na tą samą patelnię daję paprykę ostrą, imbir i curry lub gotową pastę curry.
Wszystko krótko podgrzewam mieszając. Dodaję cebulę i paprykę, warzywa nadal smażę, około 10 minut, do czasu kiedy zmiękną. Dodaję pomidory lub pastę pomidorową i bulion ( opcjonalnie woda ). Całość duszę kolejne kilka minut.
Teraz czas na kurczaka. Kawałki kurczaka lekko wciskam w sos, powinny być do połowy zanurzone w sosie curry.
Całość zapiekam w temp. 190 stopni około 40 minut. Smacznego 🙂

Kruche ciasto z dżemem jagodowym

Bardzo prosty sposób na szybkie ciasto na weekend. Kruche ciasto zrobiłam z dodatkiem mąki owsianej, a warstwy kruchego ciasta, przełożyłam dżemem jagodowym. Pyszne i delikatne ciasto do niedzielnej kawy. Prościej nie będzie 🙂

 

Składniki
  • 250 g maki pszennej
  •  50 g mąki owsianej ( użyłam zmielonych płatków owsianych )
  • 150 g schłodzonego masła pokrojonego na kawałki
  • 1 małe jajko
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 250 g dżemu jagodowego niskosłodzonego
Do miseczki daję wszystkie składniki, oprócz dżemu. W dłoniach lub malakserem, wyrabiam ciasto kruche.
Kiedy ciasto jest plastyczne, owijam je folią spożywczą i daję do lodówki do schłodzenia na około 30 minut.
Schodzone ciasto dzielę na dwie części, mniejszą i większą. Mniejszą część  (1/3 ciasta) ponownie daję do lodówki, a większym kawałkiem wylepiam dno i nisko boki foremki o średnicy 23 cm.
Ciasto nakłuwam widelcem i podpiekam w piekarniku w temp. 180 stopni, około 10 minut.
Na podpieczonym spodzie, równomiernie rozprowadzam dżem jagodowy.
Mniejszą część ciasta rozwałkowuję na posypanym mąką blacie i radełkiem wycinam wstążki o szerokości 2 cm. Wstążki układam na dżemie tworząc kratkę. Jeżeli zostanie Wam trochę ciasta, można dodatkowo zrobić ozdobną rozetkę wzdłuż brzegów ciasta.
Całośc piekę w temp. 180 stopni około 30 minut, do zrumienienia 🙂
Udanych wypieków 🙂

Kotlety jaglane z cebulą

Bardzo lubimy kotlety z kaszy z dodatkami. Może to być cebula, pieczarki, por albo po prostu zioła. Dla ułatwienia kaszę gotuję dzień wcześniej wieczorem,  na następny dzień zrobienie kotletów nie zabierze dużo czasu.
Pysznie smakują w towarzystwie warzywnych sosów i mięs 🙂

Składniki / 3 porcje
  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 2 cebule
  • 1 jajko
  • 2 łyżki mąki kukurydzianej
  • 1/2 szkl. drobno posiekanej natki pietruszki
  • sól i pieprz do smaku
  • olej lub masło klarowane do smażenia
Kaszę dokładnie płukam w zimnej wodzie i przekładam do garnka. Dolewam 2 i 1/3 szklanki wody, dodaję łyżeczkę soli morskiej.
Garnek stawiam na gaz. Od momentu zagotowania, kaszę gotuję na bardzo małym ogniu, około 14 minut, do czasu, kiedy kasza wchłonie całą wodę.
Garnek z kaszą przykrywam ściereczką i odstawiam do napęcznienia na 15 minut.
Cebulkę kroję w kostkę i daję na dwie łyżki rozgrzanego oleju. Kiedy cebulka odparuje wodę, odstawiam do przestudzenia.
Do miseczki daję kaszę, dodaję jajko, mąkę kukurydzianą, pietruszkę i cebulę. Całość doprawiam do smaku i dokładnie mieszam w dłoniach.
Z masy formuję małe kotlety. Kotlety daję na rozgrzany olej i smażę z każdej strony na złoty kolor.
Od razu podaję. Smacznego 🙂

Filet indyka z szynkowara

Domowa wędlina nie ma sobie równych, ma taki skład, jakiego oczekujemy. Nie jest nadmiernie nasączona wzmacniaczami smaku, substancjami stabilizującymi kwasowość czy konserwantami, które hamują rozwój pleśni i grzybów.
Jednym ze sposobów na domową wędlinę jest szynkowar, proste urządzenie, które składa się z pojemnika na mięso, sprężyny, która mocno kompresuje mięso i wieczka, Do kompletu dołączony jest mały termometr, do mierzenia temp. mięsa. Wypełniony szynkowar dajemy do większego garnka wypełnionego wodą i parzymy mięso w odpowiedniej temperaturze, przez odpowiedni czas.
Tym razem zrobiliśmy wędlinę z piersi indyka. Wyszedł spory kawałek dietetycznej, naprawdę pysznej, aromatycznej wędliny 🙂

Składniki
  • 1 kg. piersi z indyka
Marynata
  • 1/3 szkl. oleju
  • 1 łyżka papryki ( w połowie może być ostra )
  • 1 łyżka majeranku
  • 2 łyżki octu winnego
  • 4 drobno posiekane ząbki czosnku
Oraz
  • około 18 g soli peklowej lub zwykłej*
Składniki na marynatę mieszam. Mięso dokładnie myję, osuszam papierowym ręcznikiem i daję do miseczki. Dodaję marynatę, mięso dokładnie obtaczam w marynacie i daję do lodówki na 24 godziny.
Po 12 – stu godzinach, mięso nakłuwam na całej powierzchni ostrym widelczykiem ( u mnie mały widelczyk do serów ), obtaczam w marynacie i ponownie zostawiam na 12 godzin.
Po tym czasie mięso dokładnie nacieram solą peklową i daję do specjalnego woreczka ( z reguły kupuje się je z szynkowarem )
Do większego garnka leję wodę do wysokości szynkowara. Do garnka daję szynkowar z mięsem. Garnek stawiam na małym ogniu i kontroluję temperaturę wody. Woda powinna osiągnąć temperaturę 80 stopni Celcjusza.
W pokrywce jest mały otwór na termometr. Teraz termometr wbijam w mięso i parzę wędlinę do czasu, kiedy temperatura mięsa osiągnie 72 stopnie Celcjusza ( cały czas przy temperaturze wody 80 stopni ). Czasowo cała zabawa trwa od 1, 5 do 2 godzin.
Szynkowar wyciągam z wody i ściągam pokrywkę ze sprężyną. Mięso zostawiam w szynkowarze do wystudzenia. Wystudzone mięso wyciągam z szynkowara i z woreczka ( jeżeli używam )
Jeżeli studząc mięso zostawimy sprężynę, finalnie wędlina będzie bardziej sucha ( ja zwykle zostawiam, ponieważ wolę suche wędliny na kanapce ).
Uwagi* – Jestem laikiem w tym temacie, ale znalazłam kilka informacji, na temat bezpiecznej dla naszego zdrowia ilości soli peklowej. To 20 g mieszanki peklowej ( sól warzona 99, 5 % azotyn sodu 0, 5 % ) na 1 kg. mięsa. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj. Można oczywiście użyć zwykłej soli kuchennej, wędlina będzie nieco twardsza i krócej zachowa świeżość. Zachęcam do wypróbowania różnych opcji, również do mieszania mieszanki peklującej ze zwykłą solą.

DSC_4437

Napój imbirowo – marchewkowy

Lubię delikatnie cytrynowy, piekący smak imbiru. Na bazie imbiru, szczególnie zimą, często przygotowuję syropy  i inne dodatki do herbaty –  zobacz tutaj.
Dzisiaj zrobiłam zdrowy i rozgrzewający napój, przygotowany z naparu imbirowego i świeżego soku z marchewki. Jestem przekonana, że będę często do niego wracać, jest nie tylko zdrowy ale również pyszny. Do takiego napoju można dodać szczyptę korzennych przypraw, jeżeli lubicie 🙂
Napój delikatnie dosłodziłam miodem akacjowym. Napar imbirowy można przygotować wieczorem, a rano dodać go w ulubionej proporcji do marchewkowego soku i oczywiście wypić ze smakiem  🙂

Składniki / 3 porcje
  • 3/4 szkl gorącej wody
  • 3 cm kawałek korzenia imbiru
  • plasterek cytryny
  • 2 łyżeczki miodu
  • szczypta korzennych przypraw ( opcjonalnie )
  • 2 szkl. świeżego soku z marchewki
Imbir obieram i kroję na cienkie plasterki. Plasterki imbiru daję do szklanki, dodaję cytrynę. Imbir z cytryną zalewam gorącą wodą i zostawiam do przestudzenia.
Przestudzony napar, dosładzam miodem i rozlewam do wysokich szklanek. Każdą szklankę uzupełniam sokiem z marchewki, opcjonalnie można dodać korzenne przyprawy….pycha 🙂 Smacznego 🙂