Bardzo lubimy kotlety z kaszy z dodatkami. Może to być cebula, pieczarki, por albo po prostu zioła. Dla ułatwienia kaszę gotuję dzień wcześniej wieczorem, na następny dzień zrobienie kotletów nie zabierze dużo czasu.
Pysznie smakują w towarzystwie warzywnych sosów i mięs 🙂

Składniki / 3 porcje
- 1 szklanka kaszy jaglanej
- 2 cebule
- 1 jajko
- 2 łyżki mąki kukurydzianej
- 1/2 szkl. drobno posiekanej natki pietruszki
- sól i pieprz do smaku
- olej lub masło klarowane do smażenia
Kaszę dokładnie płukam w zimnej wodzie i przekładam do garnka. Dolewam 2 i 1/3 szklanki wody, dodaję łyżeczkę soli morskiej.
Garnek stawiam na gaz. Od momentu zagotowania, kaszę gotuję na bardzo małym ogniu, około 14 minut, do czasu, kiedy kasza wchłonie całą wodę.
Garnek z kaszą przykrywam ściereczką i odstawiam do napęcznienia na 15 minut.
Cebulkę kroję w kostkę i daję na dwie łyżki rozgrzanego oleju. Kiedy cebulka odparuje wodę, odstawiam do przestudzenia.
Do miseczki daję kaszę, dodaję jajko, mąkę kukurydzianą, pietruszkę i cebulę. Całość doprawiam do smaku i dokładnie mieszam w dłoniach.
Z masy formuję małe kotlety. Kotlety daję na rozgrzany olej i smażę z każdej strony na złoty kolor.
Od razu podaję. Smacznego 🙂



8 komentarzy
Mmm…na pewno były smaczne 😀
taką wersję kaszy pokocha każdy 🙂
Po prostu niezawodne 🙂
Uwielbiam takie wege kotleciki 🙂
https://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/
Lubie tego rodzaju kotleciki, a najbardziej z jajek. Teraz pora na wypróbowanie z kaszy.
Lubię tego typu propozycje na obiad 🙂 Świetnie się zapowiadają 🙂
bardzo lubię takie bezmięsne kotlety 🙂
Super kotleciki 🙂