Ser domowy jak Koryciński

Od dłuższego czasu mam ochotę na domowy ser, zdecydowałam się na ser podpuszczkowy – solankowy. Jest podobny smakowo do sera Korycińskiego, dodam, że 1 kg.sera Korycińskiego w sklepach, ze zdrową żywnością kosztuje około 50 zł. Tak przygotowany ser, jest bazą do przygotowania np. oscypków.
Najlepsze mleko do produkcji sera, jest oczywiście to prosto od krowy, z mlekomatu, ewentualnie sklepowe pełnotłuste z krótkim terminem ważności. Oprócz podpuszczki do mleka dodaję kefir z żywymi kulturami bakterii, to dzięki nim w serze wytworzą się dziury :)
Lista zalet jakie płyną ze spożywania mleka jest bardzo długa, najważniejsza dla mnie, to taka, że mleko działa osłonowo na układ pokarmowy, a szklanka mleka na długo daje uczucie sytości i zmniejsza apetyt na podjadanie między posiłkami. Do tej pory nie udowodniono, że chude mleko i produkty mleczne wpływają na wzrost tkanki tłuszczowej, udowodniono natomiast, że sprzyjają odchudzaniu. Dyskusje nad mlekiem trwają i będą trwały nadal, ale jedno jest pewne, mleko i produkty mleczne to bomba witaminowa i odżywcza :)

IMG_6365

Do produkcji sera potrzebne będą
  • duży garnek z pokrywką
  • termometr
  • łyżka cedzakowa
  • chusta serowarska lub gaza ( dostaniemy w aptece )
  • duże sitko, lub durszlak
  • 5- 6 kropel podpuszczki klasycznej lub mikrobiotycznej ( dostaniemy na allegro )
  • 4 litry mleka pełnotłustego prosto od krowy
  • pół szklanki kefiru z żywymi kulturami bakterii bez zagęszczaczy
  • łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego + łyżeczka nasion czarnuszki
  • cierpliwość, produkcja sera jest czasochłonna, ale przyjemna 😉
Mleko wolno podgrzewam do temperatury 36 – 38 stopni, w wyższej temperaturze nie zadziała podpuszczka. Z letniego mleka odlewam kilka łyżek do filiżanki, dodaję podpuszczkę i mieszam.
Dokładnie wymieszany kefir i podpuszczkę wolno wlewam do mleka. Mleko dokładnie mieszam od dna, około 1 minutę. Garnek przykrywam pokrywką i odstawiam w ciepłe miejsce na 50 minut. W tym czasie powinien utworzyć się skrzep.
Skrzep kroję nożem w 1,5 cm. ziarno, dodaję czarnuszkę roztartą w moździerzu i zioła, całość odstawiam na kolejne 10 minut. Sito wykładam gazą i kładę je na garnku ( tam będzie wyciekała serwatka ), łyżką cedzakową ostrożnie przenoszę skrzep na gazę. Zostawiam skrzep na 0, 5 godziny, aby stężał ( ja tym razem pominęłam ten etap )
Po tym czasie mocno związuję chustę i odciskam nadmiar serwatki. Ser kładę na sitku i dociskam go talerzykiem, na którym kładę mały garnek wypełniony wodą. Ser zostawiam na całą noc do ,,sprasowania”. Rano trzymam w dłoni pięknie sprasowany ser o wadze 500 g. Tak przygotowany ser, można już zjeść na śniadanie. Kroję go na cienkie plasterki i delikatnie solę na razowej kromce, świetnie smakuje z pomidorem :)
Ser po sprasowaniu można dać do solanki na 4-5 godzin. W tym celu w małym garnku, rozpuszczam 4 pełne łyżki soli w chłodnej wodzie i zanurzam ser. Otrzymamy pyszny, naturalny ser własnej produkcji, w dzisiejszych czasach mało jest tak cudownych produktów. Jeżeli za pierwszym razem Wasz ser nie będzie idealny, nie zniechęcajcie się, warto eksperymentować aby wyprodukować swój własny ser idealny. Smacznego :)
Uwagi : nie wszystkie podpuszczki dostępne na rynku działają tak samo skutecznie. Jeżeli mleko po 50 minutach się nie zetnie, należy podgrzać je do temp. 38 stopni i ponownie dodać podpuszczkę rozpuszczoną w mleku, lub w kieliszku wody i dokładnie wymieszać.

IMG_6399

IMG_6376

Komentarze: 38

  1. Lena 5 czerwca 2015 at 10:11 Reply

    Boję się,że nie mam takiej cierpliwości,ale ser wygląda szalenie apetyczne 😉

  2. SU 5 czerwca 2015 at 11:33 Reply

    WOW!! PYSZNOŚCI ! JAKI PIĘKNY !! JA ZAPRASZAM NA DOMOWE PRZETWORY: POZDRAWIAM!
    http://gotujenacodzien.blogspot.com/search/label/przetwory

  3. Obiad gotowy! 5 czerwca 2015 at 11:50 Reply

    zgrałyśmy się w domowej produkcji sera:) ja co prawda zaplanowałam cały proces na następny tydzień, ale już zacieram ręce na smak… u mnie też a’la koryciński będzie:)

  4. Angelika i Monika (Candy Pandas) 5 czerwca 2015 at 14:10 Reply

    Ooo mniam, taki ser z ziołami o jest to :) Od dawna myślimy o wyrobie własnego sera :)

  5. Agnieszka, Dom na obcasach 5 czerwca 2015 at 14:45 Reply

    Wspaniale wygląda :) Zjadłabym takiego sera z chęcią :)

  6. zjedz_mnie 5 czerwca 2015 at 14:55 Reply

    Uwielbiam ten ser, w każdym smaku :) Często biegam po niego pod halę Mirowska, bo jedynie tam można go dostać. Żebym tak miała gdzie kupić właściwe mleko, ech

    • napiecyku 5 czerwca 2015 at 15:03 Reply

      Ja mam szczęście, niedaleko mnie jest duże gospodarstwo w którym rolnik hoduje 20 mlecznych krów, zaopatruję się tam też w ziemniaki i jajka :)

  7. Marta gotuje 5 czerwca 2015 at 16:46 Reply

    Muszę wypróbować przepis :) Uwielbiam takie sery :)

  8. 5000lib 5 czerwca 2015 at 17:38 Reply

    Świetne zdjęcia.

  9. kulinarny blog samanthy 5 czerwca 2015 at 17:54 Reply

    Bardzo apetycznie wygląda, z przyjemnoscią spróbowałabym takiego rarytasu. Pozdrawiam :)

  10. Ela Dziurkowska 5 czerwca 2015 at 19:26 Reply

    Ale solidna dawka białka, a się dziewczyna zawzięła i czarowała :)

  11. Kuchnia u Krysi 5 czerwca 2015 at 22:45 Reply

    Świetny przepis. Ser wyszedł genialnie. Zapiszę przepis, bo bardzo mnie kusi taki domowy ser :)

  12. Dorota 5 czerwca 2015 at 23:17 Reply

    Świetny przepis, muszę koniecznie zrobić taki ser, bo sklepowy nie bardzo odpowiada mi smakowo…

  13. Megly 6 czerwca 2015 at 07:47 Reply

    Ach, smakowity! Lubię sery pod każdą postacią, lubię też bardzo zakosztowywać serowych nowości. Podoba mi się ta opcja :) Nie jadłam jeszcze takiego serka chyba. Pozdrowionka :)

  14. iza 6 czerwca 2015 at 09:10 Reply

    ależ on pysznie wygląda

  15. smak i uczucie 6 czerwca 2015 at 09:13 Reply

    Bardzo smacznie wygląda i zapisuje przepis do wypróbowania :)

  16. ja i moje urwisy 6 czerwca 2015 at 13:35 Reply

    Jaki apetyczny :)

  17. Ladylaura 6 czerwca 2015 at 15:55 Reply

    Troche bardziej skomplikowany niż grecki ,pozostanę przy białym.

  18. Jolanta Strażyc 6 czerwca 2015 at 16:01 Reply

    No, no jestem pod wrażeniem :) Wygląda przepysznie :)

  19. Gaja 6 czerwca 2015 at 16:22 Reply

    Musi być smaczny z tymi przyprawami. A może rób go więcej i wstawiaj gdzieś do sklepu? Tylko czy to sie opłaci…Dyskusje nad mlekiem ciągle słyszę, ale prawdziwie jedzie się po mleku z kartonu, że to bomba pełna martwych bakterii i wyciaga z kości wapń, zamiast dawać :-)

  20. Tyiu 6 czerwca 2015 at 21:18 Reply

    Ooo, świetne :-).

  21. domowacukierniaewy.blox.pl 6 czerwca 2015 at 22:21 Reply

    Super! :) Świetnie Ci wyszedł :)

  22. beti 7 czerwca 2015 at 10:25 Reply

    Super Ci wyszedł ten ser :)

  23. Karo In The Kitchen 7 czerwca 2015 at 12:04 Reply

    Nie mogę się napatrzeć na ten ser :) Musiał być pyszny, nie ma opcji!

  24. z majeczką w kuchni 7 czerwca 2015 at 15:04 Reply

    Pycha! TE SERY SA PRZEPYSZNE, 😉

  25. Ula 7 czerwca 2015 at 19:25 Reply

    Sporo pracy, ale z pewnością warto!

  26. Urszula 7 czerwca 2015 at 20:19 Reply

    Świetnie wygląda, dałabym się skusić na kilka plastrów…

  27. Natalia - Poezja Smaku 8 czerwca 2015 at 00:03 Reply

    Jest boski, jeszcze ta czarnuszka i czosnek niedźwiedzi – pycha

  28. Agnieszka - PolskaZupa 8 czerwca 2015 at 10:00 Reply

    Świetny, ja jakoś nie odważyłam się jeszcze, chociaż nieraz myśl o zrobieniu sera przychodziła mi do głowy :)

  29. Renata - Mój dzień 8 czerwca 2015 at 11:28 Reply

    Małgosiu przepis zabieram, może tym razem uda mi się przygotować, bo Twój ser wygląda przepysznie, a do tej pory ciągle się wahałam:)
    Powodzenia w konkursie:)

    • napiecyku 8 czerwca 2015 at 11:29 Reply

      Dziękuję :)

  30. Czucherkowo 9 czerwca 2015 at 09:43 Reply

    O kurczaki, ambitnie! Jakoś nie mam odwagi, by samodzielnie zrobić ser, a szkoda, bo Twój wygląda niesamowicie smacznie :) od samego patrzenia robię się głodna :)

  31. Łucja 10 czerwca 2015 at 23:03 Reply

    Uwielbiam :) Moja mama robi takie sery, muszę się zmobilizować i spróbować swoich sił!

  32. Bomba Kaloryczna 11 czerwca 2015 at 13:18 Reply

    Coś pięknego! Prawdziwy bohenek domowego sera :) Ciekaw jestem co by się stało, gdyby go zostawić do dojrzewania na jakiś czas.

    • napiecyku 11 czerwca 2015 at 13:30 Reply

      Na pewno byłby żółty ser, mój miejscami już zmieniał kolor :)

  33. Smakowe Kubki 23 czerwca 2015 at 10:14 Reply

    Będę robić ten ser i choć nieprędko, bo za 10 dni (wakacjusze zjeżdżają) , nie mogę się doczekać smaku. Mleko mam zamówione u gospodarza. Podzielę się na pewno efektami.

  34. Dorota 22 listopada 2015 at 19:46 Reply

    Dzień dobry, chcę podjąć wyzwanie i zrobić ser wg Pani przepisu, chciałabym jednak dopytać, czy mam zostawić mleko aż zrobi się zsiadłe, czy też zaczynamy pracę z mlekiem słodkim?

    • napiecyku 22 listopada 2015 at 20:33 Reply

      Witam. Bardzo mi miło, pracę zaczynamy ze słodkim mlekiem :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *