Racuchy to prawie wszystkim znana potrwa kuchni staropolskiej, zwykle robię drożdżowe z jabłkami. Tym razem jabłka pokroiłam na plasterki, a połowę mąki pszennej zastąpiłam mąką gryczaną jasną. Myślę, że mąka gryczana jasna, dobrze zdaje egzamin w racuchach i blinach. Jabłka można również drobno pokroić lub zetrzeć na grubej tarce i dodać do surowego ciasta. Racuszki smakują z cukrem pudrem, lub konfiturą. Polecam na słodki obiad i na deser, dzieci za nimi przepadają 🙂
Składniki
- 250 g mąki pszennej i 250 g mąki gryczanej jasnej lub 500 g mąki pszennej
- 1, 5 szkl mleka
- 4 dkg. drożdży
- 2 łyżki cukru + 3 łyżeczki cukru waniliowego lub 3 łyżki cukru brzozowego
- 1 jajko
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 2 duże jabłka
- sok z 1/2 cytryny
- olej do smażenia
Do miseczki daję pokruszone drożdże, ciepłe mleko i cukier, mieszam i zostawiam w ciepłym miejscu na 15 min. Dodaję jajko, szklankę mąki, mieszam i ponownie zostawiam na 5 min. Dodaję resztę mąki z cynamonem, wszystko chwilę mieszam i ponownie zostawiam w ciepłym miejscu ok. 40 min.
Z jabłek usuwam gniazdka nasienne i kroję w 0, 5 cm. plasterki. Plasterki jabłek dokładnie skropiłam sokiem z cytryny. Na patelni rozgrzewam olej. Na gorący daję ciasto kształtując małe, okrągłe placuszki. Po kilku sekundach, na każdy placek daję plasterek jabłka i lekko wciskam go w ciasto. Smażę na rumiano z obu stron. Podaję ciepłe z cukrem pudem. Smacznego 🙂


