Bułki orkiszowe z miodem

Dane z wykopalisk w Polsce,  sprzed 4 tysięcy lat wskazują, że w tamtych czasach uprawiane były 3 podgatunki pszenicy tj. orkisz, płaskurka i samopsza. Orkisz to jeden z najstarszych gatunków pszenicy. Pszenica orkisz znana  była w epoce kamiennej, a w czasach Cesarstwa Rzymskiego orkisz był podstawowym zbożem chlebowym. Regularne spożywanie produktów z orkiszu regeneruje organizm, zwiększa wydolność i odporność. W tamtych czasach orkisz był ulubionym pokarmem gladiatorów i zawodników biorących udział w igrzyskach. Ostatecznie orkisz został wyparty przez znane nam gatunki pszenicy, która okazała się łatwiejsza i tańsza w uprawie. Na szczęście orkisz, wraz z modą na zdrowe żywienie pomału wraca do łask, na razie jednak musimy za orkisz płacić, jak za przysłowiowe zboże.
Orkiszowe bułeczki na miodzie, chodziły za mną od dawna. Bardzo je polubiłam, a w zasadzie polubiliśmy. Na następny dzień po upieczeniu, nie został po nich nawet okruszek. W oryginalnym przepisie z Kuchni polskiej 2013, są z dodatkiem suszonych śliwek, ja dodałam mak. Same w sobie są smaczne, również bez żadnych dodatków. Polecam na co dzień i od święta 🙂
Więcej, o zapomnianych gatunkach zbóż, przeczytacie tutaj klik

IMG_0929

Składniki
  • 50 dkg. mąki orkiszowej typ 2000
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 2, 5 dkg świeżych drożdży
  • 3-4 łyżki oliwy ( u mnie z oliwek )
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 1, 5 łyżeczki soli
  • 1/3 szkl. maku, lub 5 dkg drobno pokrojonych suszonych śliwek
Drożdże pokruszyć i wymieszać z 100 ml. ciepłego mleka, dodać 2 łyżki mąki i łyżeczkę miodu. Rozczyn zostawić na 15 minut w ciepłym miejscu.
Resztę mąki przesiać, dodać resztę mleka, miodu, oliwę, sól, rozczyn i mak. Ciasto wyrabiać ok. 10-15 min, zostawić w naoliwionej miseczce, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny.
Ciasto ponownie zagnieść, uformować małe bułeczki ( u mnie 9 sztuk ). Ułożyć je na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia. Pozostawić w cieple na 30 min.
Bułki daję do nagrzanego piekarnika i piekę ok. 25 min. w temp. 180 stopni. Gotowe studzę na kratce. Przed pieczeniem bułeczki można posmarować rozkłóconym jajkiem. Smacznego 🙂

IMG_0892

IMG_0885

komentarzy 25

  1. Angelika_Monika (Candy Pandas) 20 grudnia 2014 at 10:48 Reply

    O rety… bułka z masełkiem… co za pyszności 😀
    ostatnio przekonałyśmy się do miodu, więc przepis na czasie 😛

  2. allani_S 20 grudnia 2014 at 11:27 Reply

    Ślicznie CI wyszły te bułeczki 🙂 jestem pod wrażeniem że tak wyrosły na samej mące pełnoziarnistej 🙂

  3. Marzena 20 grudnia 2014 at 13:14 Reply

    Rewelacyjne bułeczki, wyglądają pysznie 🙂 porywam na śniadanko 🙂

  4. Ladylaura 20 grudnia 2014 at 14:30 Reply

    Kupię mąkę ,bo jest u mnie w sklepie ze zdrową żywnością i zrobię ,wspaniałe.

    • napiecyku 20 grudnia 2014 at 15:22 Reply

      U nas, są różne ceny od 8 do 10 zł. 🙂

  5. Są piękne, puszyste i wspaniale wyrosły 🙂

  6. Agnieszka 20 grudnia 2014 at 16:12 Reply

    śliczniutke i pewnie mega pyszne!

  7. Olka 20 grudnia 2014 at 16:21 Reply

    Uwielbiam mąkę orkiszową, a bułeczki śliczne, chrupiące 🙂 pycha!

  8. Dieta moja pasja. 20 grudnia 2014 at 17:40 Reply

    Bułeczki rewelacja, a do tego piękne zdjęcia 🙂

  9. Gaja 20 grudnia 2014 at 18:15 Reply

    Jak bułeczki to tylko prosto z pieca 🙂

  10. lekcjewkuchni.blogspot.com 20 grudnia 2014 at 18:32 Reply

    Mniam, ale bym sobie zjadła taką bułeczkę:)

  11. ja i moje urwisy 20 grudnia 2014 at 18:50 Reply

    Wyglądają pysznie 🙂

  12. joduha. kuchenna 20 grudnia 2014 at 21:22 Reply

    idealne połączenie 🙂
    podkradam przepis
    Pozdrawiam!

  13. czar-życia 20 grudnia 2014 at 22:53 Reply

    Muszą być przepyszne 🙂

  14. codojedzenia 20 grudnia 2014 at 22:57 Reply

    Jak ładnie wypieczone!

  15. Ania 21 grudnia 2014 at 00:02 Reply

    domowe bułeczki są rewelacyjne 🙂

  16. poproszę dokładkę 21 grudnia 2014 at 06:43 Reply

    uwielbiam takie bułęczki! wyglądają przepysznieee

  17. Sosna 21 grudnia 2014 at 14:49 Reply

    Musiały być cudowne 😀

  18. Marta gotuje 21 grudnia 2014 at 14:51 Reply

    Te bułeczki wyglądają bardzo smakowicie. Zjadłabym taką na śniadanko 🙂

  19. Rosa 21 grudnia 2014 at 23:27 Reply

    Wyglądają pięknie. Niedługo może będę miała piekarnik, wtedy zainteresuje się bliżej takimi przepisami. 🙂

  20. Kuchnia u Krysi 21 grudnia 2014 at 23:57 Reply

    Lubię pieczywo z mąki orkiszowej. Przeważnie chleb. Twoje bułeczki bardzo mi się podobają, kto wie, może się skusze na nie 🙂

  21. Salvador Dali 22 grudnia 2014 at 09:01 Reply

    domowe bułeczki na śniadanie… mniam! Tego smaku nic nie pobije!

  22. Natalia - Poezja Smaku 22 grudnia 2014 at 17:40 Reply

    Wyglądają rewelacyjnie! Wesołych Świąt Małgosiu!

  23. Dominika 22 grudnia 2014 at 21:30 Reply

    Własne domowe bułeczki zawsze znikają w takim zastraszającym tempie. 🙂

  24. zjedz_mnie 23 grudnia 2014 at 10:29 Reply

    Jakie one rumiane, wyrośnięte jednym słowem, mega apetyczne 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *