Lazania

Lazania to smaczna potrawa rodem z Włoch na bazie makaronu, mięsa i sosu pomidorowego. Ja sos do lazanii przygotowuję dzień wcześniej, ponieważ przygotowanie samej potrawy jest dość czasochłonne. Lekko podgotowane płatki  makaronu przekładam sosem pomidorowym z mięsem, sosem beszamelowym i serem.  Mięso wieprzowe z powodzeniem można zastąpić drobno pokrojonym mięsem drobiowym. Całość zapiekam w małej foremce ok..40min. Polecam to danie na nietuzinkowy, pożywny obiad:))

IMG_3142Składniki

  • 17 płatków makaronu do lazanii
  • 2 małe cebulki pokrojone w kostkę
  • 2 małe marchewki pokrojone w kostkę
  • 500 g mielonej łopatki wieprzowej
  • 100 g chudego wędzonego boczku
  • 2 szklanki przecieru pomidorowego (u mnie z kartonika)
  • oliwa lub olej
  • sól i pieprz
  • po pół łyżeczki tymianku i majeranku
  • sos beszamelowy
  • 20 dkg. twardego, startego sera żółtego

Sos beszamelowy

  • 45g masła (2 pełne łyżki)
  • 45g mąki (3 pełne łyżki)
  • 600ml mleka (ok.1 i 3/4 szklanki)
  • pół łyżeczki startej gałki muszkatołowej i ulubione suszone zioła
  • sól i pieprz
  1. W rondlu rozpuszczam masło. Zdejmuję z ognia i dodaję mąkę. Mieszam energicznie do połączenia składników.
  2. Dodaję połowę mleka i ubijam, kiedy masa będzie gładka dodaję resztę mleka. Całość ponownie stawiam na ogień i chwilę gotuję, cały czas mieszając ubijaczką.
  3. Kiedy sos zgęstnieje, dodaję gałkę i przyprawy. Sos gotowy.

 

  1. Na oliwie przesmażam cebulkę i marchewkę.
  2. Na osobnej patelni topię boczek, dodaję mięso mielone,  suszone zioła, całość duszę ok. 40min.
  3. Do mięsa dodaję przecier pomidorowy, oraz podsmażoną cebulkę z marchewką. Całość doprawiam do smaku i podgrzewam jeszcze 15min. Odstawiam.
  4. W większym garnku gotuję wodę z trzema łyżkami oleju. Do gotującej wody daję stopniowo po jednym listku makaronu i gotuję ok. 4min, uważając by makaron się nie posklejał. Podgotowany makaron przelewam zimną wodą.
  5. Małe naczynie do zapiekania  o wym.24×24 cm smaruję oliwą i stopniowo układam: warstwę makaronu (płatki mogą zachodzić jeden za drugi), sos pomidorowy z mięsem, sos beszamelowy, ser żółty i ponownie makaron, sos i ser. Wierzch lazanii smaruję odrobiną sosu beszamelowego i posypuję serem. Zapiekam ok. 40 min. Przed porcjowaniem dobrze jest odczekać parę minut, aż lazania nieco stężeje. Smacznego!!!

IMG_3113

Tagi:

Komentarze: 29

  1. Beti 18 lutego 2014 at 14:51 Reply

    Długo już nie robiłam, a bardzo lubię :) Narobiłaś mi smaka :))

  2. AnnaA-G 18 lutego 2014 at 15:24 Reply

    bardzo lubię:)

  3. Sikunia 18 lutego 2014 at 15:35 Reply

    Masz racje, jest to czasochłonne danie,więc zawsze robię większą ilość by wystarczyło na dwa obiady i właśnie dnia następnego mnie smakuje najlepiej :)

    • napiecyku 18 lutego 2014 at 15:52 Reply

      Tak…sos pomidorowy bardziej smakuje na następny dzień. Myślę, że można go przechowywać nawet dwa dni:))

  4. moja pasja smaku 18 lutego 2014 at 17:29 Reply

    Jaka smakowita <3

  5. Ladylaura 18 lutego 2014 at 18:58 Reply

    Kuszące fotki ,mniam.

  6. misskitin 18 lutego 2014 at 21:27 Reply

    Uwielbiam lazanię ! W ogóle jestem wielką miłośniczką zapiekanek z mięsem mielonym i sosem pomidirowym :-)
    Dziękuje za odwiedziny :-)

    Pozdrawiam :-)

    • napiecyku 18 lutego 2014 at 22:09 Reply

      Również pozdrawiam:))

  7. www.gotowaniewparze.blogspot.com 18 lutego 2014 at 21:35 Reply

    Lazania….może nareszcie zabiorę się za przygotowanie tego pysznego dania 😉 Ta wygląda obłędnie !

  8. Asia 18 lutego 2014 at 21:55 Reply

    Ale się cieszę, ze zajrzałaś do mnie oglądać konika. Teraz ja mogę poczytać o pysznościach, zwłaszcza , ze ostatnio brakuje mi pomysłów. Chyba spróbuję zrobić lazanię, mój mąż uwielbia a nie pamiętam kiedy jedliśmy, chyba ze sto lat temu :) Pozdrawiam :)

    • napiecyku 18 lutego 2014 at 22:07 Reply

      Również serdecznie pozdrawiam:))

  9. Natalia - Poezja Smaku 19 lutego 2014 at 01:18 Reply

    Aż się głodna zrobiłam!

  10. Dzikowiec 19 lutego 2014 at 09:31 Reply

    Jak ja dawno jej nie robiłam! Wygląda MEGA apetycznie!

  11. tu-tusia 19 lutego 2014 at 10:04 Reply

    Też jestem fanką lazanii :) Ja najchętniej przygotowuję ją całą (bez pieczenia) dzień wcześniej. Nigdy nie obgotowuję makaronu – za dużo roboty, a złożona makaron i tak wypije beszamel podczas leżakowania nocą w lodówce lub podczas pieczenia – nie zdarzyło mi się jeszcze mieć twardych płatów 😉 Mniam :)

  12. zakateksmaku 19 lutego 2014 at 12:00 Reply

    To jeden z moich ulubionych obiadów! Twoje zdjęcia bardzo kuszą! Pycha!

  13. Magda C. 19 lutego 2014 at 14:37 Reply

    Wspaniale wygląda! Niedawno robiłam :)

    • napiecyku 19 lutego 2014 at 15:35 Reply

      Dziękuję i Pozdrawiam:))

  14. eveline 19 lutego 2014 at 17:48 Reply

    pyszności.. ;)) aż zgłodniałam :)

  15. wenus-lifestyle 19 lutego 2014 at 17:56 Reply

    Dawno nie jadłam lasagni, muszę sobie wreszcie zrobić 😛

  16. Ela 19 lutego 2014 at 17:59 Reply

    Dawno nie jadłam…muszę wypróbować Twój przepis. Piękne zdjęcia, od samego patrzenia poprawia się apatyt.
    Pozdrawiam serdecznie :)

  17. kulinarny blog samanthy 19 lutego 2014 at 18:02 Reply

    Wpraszam się na takie pyszne danie, tak Smacznie przygotowana. Pozdrawiam :)

  18. renia 19 lutego 2014 at 18:13 Reply

    Nigdy sama jej nie robiłam:)))zawsze podjadam u przyjaciółki :)))może tym razem sama przygotuję:))Pozdrawiam serdecznie:))

  19. Back Taste 19 lutego 2014 at 19:38 Reply

    Kocham lasagne:) Twoje palce lizać! Biorę dokładkę a, że kolacji nie jadłam od razu dwie.

    Pozdrawiam:)

  20. Salvador Dali 19 lutego 2014 at 20:37 Reply

    bardzo dawno jej nie robiłam, już ze dwa lata! Ale za to baaaardzo, ale to baaardzo ją lubię, mm :)
    Takie zapieczone spaghetti 😀

    • napiecyku 19 lutego 2014 at 21:11 Reply

      Pozdrawiam Serdecznie:))

  21. Daniela 19 lutego 2014 at 21:00 Reply

    Bardzo lubię lazanię, choć sama jej nie robię, korzystam z usług córki. Twoja wygląda przepysznie, a przepis godny uwagi! Pozdrawiam!

  22. Ania 19 lutego 2014 at 23:01 Reply

    oj jak ja dawno nie robiłam lazanii, ale mi smaku narobiłaś!:)

  23. dżemdżus 20 lutego 2014 at 12:11 Reply

    O tak to coś za czym przepada cała moja rodzina. My jednak mamy przepis pochodzący z innej części Włoch, nie ma w nim sosu beszamelowego. Jednak każda postać tego dania jest pyszna i zasługuje na uwielbienie. :)

    • napiecyku 20 lutego 2014 at 13:20 Reply

      Każda lazania zasługuje na uwagę:))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *