Prosty chleb z mąki pszenno – żytniej, na suszonych drożdżach z dodatkiem zmielonego siemienia lnianego. Ja partiami mieliłam nasiona w starym młynku do kawy, na gruboziarnistą mączkę. Jeżeli macie w domu suchy zakwas, możecie dodatkowo zakwasić chlebek, dodając dwie łyżeczki zakwasu.
Chlebek ma lekko orzechowy smak, chrupiącą skórkę i bardzo szybko znika. Smakuje z każdym dodatkiem. Polecam bardzo 🙂

Składniki
- 250 g mąki pszennej
- 250 g mąki żytniej
- 320 ml. letniej wody
- 7 g suchych drożdży
- 100 g siemienia lnianego
- 2 łyżeczki suchego zakwasu ( opcjonalnie )
- 2 płaskie łyżeczki soli morskiej
Siemie lniane mielę na gruboziarnistą mąkę.
Mąkę pszenną i żytnią przesiewam do miseczki, dodaję sól, wszystko dokładnie mieszam.
Do letniej wody dodaję drożdże i mieszam.
Do miseczki z mąką, dodaję zaczyn i siemie lniane. Opcjonalnie można dodać suchy zakwas.
Zaczynam wyrabiać ciasto ręcznie lub widełkami do wyrabiania ciast. Ciasto jest gotowe, kiedy będzie gładkie i elastyczne. Czas wyrabiania około 15 minut.
Ciasto zostawiam do wyrośnięcia na 20 minut. Następnie ponownie krótko wyrabiam i przekładam do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą foremki. Foremkę przykrywam lnianą ściereczką i zostawiam w cieple na 60 minut.
Piekarnik nastawiam na 200 stopni. Chlebek piekę około 30 minut, chlebek jest gotowy, kiedy brzegi odejdą od foremki i kiedy się mocno przyrumieni.
Podczas pieczenia, można dać do piekarnika naczynie z gorącą wodą, lub trzy kostki lodu. Ten zabieg spowoduje, że nasz chleb będzie miał chrupiącą skórkę. Smacznego 🙂



12 komentarzy
Pyszniutki chleb! Domowe pieczywo jest najlepsze na świecie 🙂 Z chęcią bym się skusiła na kromeczkę z tego bochenka.
Pozdrawiam serdecznie! 🙂
nie dziwię się,że szybko znika:)
Wspaniały!.
Domowy najsmaczniejszy 😀
Uwielbiam domowe chleby 🙂
Ale piękny! Dobrze wypieczony i z naszym ulubionym dodatkiem czyli lnem 😉
Idealnie wyrośnięty! Kroma takiego chleba, masło i maślanka. Raj dla mojego podniebienia 🙂
Pyszniutki, z chęcią bym schrupała kromeczkę 🙂
Samo zdrowie i uroda jak nie wiem co. Piękny chleb jak malowanie 🙂
Chlebuś pierwsza klasa, świetnie Ci wyszedł 🙂
Kanapka z takich chlebem to poezja:)
wspaniały chleb!