Przestałam kupować gotowy zakwas, od kiedy po raz kolejny, zepsułam zupę kupnym zakwasem z plastikowej butelki 🙁
W zasadzie wystarczy kilka składników, które większość z nas ma w domu – trochę pieprzu, liści laurowych, czosnek i mąka razowa. Do białego barszczu wybieram mąkę pszenną razową, ponieważ lubię łagodniejszy smak zup na zakwasie. Na zakwas czekam jeden -trzy dni i już można gotować zdrową zupę 🙂

Potrzebne będą
- czysty i wyparzony słoiczek o pojemności 500 ml
- kawałek lnianej ściereczki, gaza + recepturka
- 4 łyżki mąki pszennej razowej
- 3 ząbki czosnku przekrojone na pół
- 1 łyżeczka pieprzu w ziarenkach lub ziela angielskiego
- 3 małe liście laurowe
- 1 płaska łyżka majeranku
- spora szczypta soli
Do słoika daję mąkę, czosnek i wszystkie przyprawy. Dolewam letnią ( nie za ciepłą ) przegotowaną wodę.
Całość dokładnie mieszam drewnianą łyżką. Słoik zakrywam kawałkiem przepuszczającego powietrze materiału i owijam recepturką.
Słoik odstawiam w ciepłe miejsce. Po 1 -3 dniach kiedy zakwas będzie gotowy, przelewam go do butelki, zakręcam i daję do lodówki lub od razu gotuję barszcz biały 🙂
U mnie zakwas często jest dobry już po 24 godzinach. Wszystko zależy od temperatury otoczenia. Gotowy zakwas powinien mieć przyjemny, lekko kwaśny zapach i smak 🙂



2 komentarze
u mnie w domu pojawia się żur obowiązkowo, ale ja nie jadam, nie lubię za kwaśnych zup 😉
domowy jest najlepszy 🙂