Kopytka z kaszy jaglanej

Kasza jaglana to dobry pomysł na chłodne, jesienno – zimowe dni. Nie dość, że rozgrzewa i jest zasadotwórcza, a więc odkwasza nasz organizm, to jeszcze jest bogata w białko i krzemionkę. Krzemionka chroni nasze stawy i serce, wzmacnia włosy, skórę i paznokcie. Jaglanka nie bez przyczyny, jest nazwana ,,Królową kasz”, posiada najwięcej witamin z grupy B, witaminę E w tym kwas foliowy. Przy tym jest lekkostrawna i odżywcza. Częściej powinny sięgać po nią osoby osłabione chorobą i osoby z problemami układu pokarmowego 🙂
Dzisiaj na moim stole, jaglanka z ekologicznej kaszy jaglanej w formie kopytek w wersji wytrawnej. Robię takie często do mięs i sosów, wtedy, kiedy zostają gotowane ziemniaki z poprzedniego dnia. Do klusek dodałam świeży koperek, który świetnie zabarwił smakowo kopytka. Takie kluchy, smakują również bez ziół w wersji na słodko, polane jogurtem lub masłem i posypane cukrem 🙂

dsc_1946

 

Składniki / 3 porcje
  • 3/4 szkl ekologicznej kaszy jaglanej ekoblik z Polski
  • 270 g gotowanych ziemniaków
  • 4 – 5 pełnych łyżek mąki ziemniaczanej
  • garść świeżo posiekanego koperku
  • 1 jajko
Kaszę dokładnie płukam zimną wodą na sitku i daję do garnka. Dolewam na jedną objętość kaszy, dwie objętości wody. Kaszę gotuję, od zagotowania około 12 minut. W czasie gotowania, dodaję dwie płaskie łyżeczki soli. Kiedy kasza wchłonie całą wodę, odstawiam ją pod przykryciem do napęcznienia.
Ugotowaną ( jeszcze ciepłą ) kaszę i ziemniaki, przepuszczam przez praskę lub maszynkę do mielenia. Dodaję mąkę, jajko i koperek, wszystko wyrabiam, jeżeli masa jeszcze się klei, dodaję trochę mąki.
W większym garnku gotuję wodę z dodatkiem soli ( dwie płaski łyżeczki ).
Masę dzielę na trzy lub cztery kawałki. Każdy kawałek rozciągam na blacie w podłużny wałek o średnicy około 3- 4 cm. Pod skosem kroję małe kluski. Kluski wrzucam na gotującą wodę i gotuję od wypłynięcia około 1 minutę. Odcedzam.
Kluski smakują również, odgrzewane na stopionym maśle lub oliwie. Smacznego 🙂

dsc_1957

dsc_1969

dsc_2024

komentarzy 15

  1. Aga 10 października 2016 at 14:37 Reply

    takie zdrowsze kopytka, pomysł moim zdaniem rewelacyjny 🙂

  2. mojamalakuchnia 10 października 2016 at 16:02 Reply

    świetne kopytka, pycha!

  3. Megly 10 października 2016 at 16:14 Reply

    Nie widziałam, że z kaszy jaglanej można wyczarować kopytka. Ale super. Jestem zwolenniczką kopytek wszelkiej maści, więc dla mnie taki przepis to nie lada gratka. Pycha! Zawsze masz takie inspirujące pomysły 🙂 Pozdrawiam ciepło 🙂

  4. Cukry Proste 10 października 2016 at 17:20 Reply

    Smakowite kopytka:)

  5. Ja i moje urwisy 10 października 2016 at 18:16 Reply

    Wyglądaja apetycznie 😀

  6. Magdalena 10 października 2016 at 19:42 Reply

    nikt się nie oprze:)

  7. Olka 10 października 2016 at 20:56 Reply

    Pyszne! Takie właśnie z tym koperkiem 🙂

  8. Joanna Ł 10 października 2016 at 21:43 Reply

    Bardzo fajny pomysł Małgosiu 🙂

  9. Łukasz 10 października 2016 at 22:42 Reply

    Świetne! Jako, że od jakiegoś czasu unikam mąki pszennej, to będę musiał wypróbować 😉

  10. Agnieszka Wieczorek 11 października 2016 at 18:52 Reply

    Na taki pomysł chyba bym nie wpadła! Świetny patent. Koniecznie do przetestowania 🙂

  11. Ania - Fabryka Pomysłów 11 października 2016 at 23:05 Reply

    bardzo fajne zdrowe kluseczki 🙂

  12. mlodakk 12 października 2016 at 14:18 Reply

    uwielbiam kopytka jeszcze z cebulką i kiełbaską pycha

  13. Angelika i Monika (Candy Pandas) 12 października 2016 at 21:26 Reply

    Od dawna mamy ochotę na kopytka jaglane ale na słodko ^^

  14. marcelina 12 października 2016 at 23:08 Reply

    Małgosiu kopytkami to ty umiesz kusić! 🙂

  15. amanda-butikzprzepisami 13 października 2016 at 14:54 Reply

    Świetny pomysł – wart wypróbowania 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *