Naleśniki razowe z musem jabłkowo – gruszkowym

Kiedy nie mam nastroju i pomysłu na obiad, zwykle robię naleśniki.  Ostatnio polubiłam naleśniki z mąki razowej, pasują do nich farsze słodkie i wytrawne. Taki obiad naleśnikowy robi się szybko i jest bardzo pożywny. Dzisiaj naleśniki z farszem jabłkowo – gruszkowym, tym samym mocno spóźniona dołączam do akcji Blogerzy przerabiają jabłka :)

IMG_5025

Składniki na naleśniki ok. 8 szt.
  • 1, 5 szkl mąki pszennej razowej
  • 2 jajka
  • 1 szkl mleka
  • 1 szkl wody mineralnej
  • 2 łyżki oliwy
  •  kardamon lub cynamon na koniec łyżeczki
  • sól na koniec łyżeczki
Składniki na farsz
  • 2 małe jabłka
  • 1 gruszka
  • 4 łyżeczki budyniu śmietankowego w proszku
  • 1/2 szkl zimnej wody
  • łyżka masła
  • łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżki soku z cytryny
Wszystkie składniki na ciasto naleśnikowe dokładnie mieszam i odstawiam.
Jabłko i gruszkę ścieram na tarce. Drugie jabłko kroję w  małą kostkę. Na patelnię daję masło, owoce, sok z cytryny i cynamon. Całość mieszam i prażę ok. 5 min, w razie potrzeby dolewam trochę wody. W 1/2 szkl. zimnej wody rozprowadzam budyń w proszku. Budyń dodaję do prażonych jabłek i całość chwilę gotuję na małym ogniu, cały czas mieszając. Kiedy masa zgęstnieje, farsz odstawiam. Jeżeli jabłka są kwaskowate, ciepły farsz można dosłodzić.
Naleśniki smażę na złoty kolor, na niewielkiej ilości tłuszczu ( patelnię smaruję pędzelkiem nasączonym w oleju roślinnym ). Jeszcze ciepłe naleśniki smaruję farszem i zwijam w rulonik. Podaję z cukrem pudrem. Smacznego :)

IMG_4995

IMG_5012

 

Komentarze: 36

  1. Sosna 1 września 2014 at 10:45 Reply

    I kolejne świetne wykorzystanie naszych jabłek.
    Trafiasz w mój gust 😀

    • napiecyku 1 września 2014 at 14:27 Reply

      Dziękuję :-)

  2. ja i moje urwisy 1 września 2014 at 14:15 Reply

    Akurat kupiłam gruszki mniam :)

  3. Ladylaura 1 września 2014 at 15:59 Reply

    Ja mam podobnie ,dlatego często jemy naleśniki ,hi.Bardzo smaczne zdjęcia ,nie robiłam nigdy razowych ,nadzienie poezja.

    • napiecyku 1 września 2014 at 16:06 Reply

      Dziękuję Laura :)

  4. M. 1 września 2014 at 16:26 Reply

    esencja jesieni w naleśnikach super sprawa :)

  5. simply lifetime 1 września 2014 at 18:25 Reply

    naleśniki uwielbiam, przede wszystkim w słonej odsłonie, ale i w słodkiej są pyszne. niestety, do tych z mąki razowej nie mogę się przekonać… 😉

  6. rosier 1 września 2014 at 18:32 Reply

    U mnie również naleśniki to danie awaryjne . Bardzo fajny pomysł z budyniem. Dziękuję! Wykorzystam na pewno!
    A gdyby tak dodać kisielu…
    Pozdrawiam.

    • napiecyku 1 września 2014 at 18:36 Reply

      Kisiel na pewno też się sprawdzi. Pozdrawiam również :)

  7. Jolanta Strażyc 1 września 2014 at 19:31 Reply

    Przepysznie wyglądają i na pewno fantastycznie smakują :)

  8. Karolina 1 września 2014 at 19:47 Reply

    ooo a ja mam w kuchni gruszki :)

  9. Marzena 1 września 2014 at 20:54 Reply

    Pyszne i zdrowe naleśniki :-) Fajny i pyszny przepis :-)

  10. Otwarta na świat 1 września 2014 at 21:06 Reply

    Nie robiłam naleśników z mąki razowej, a na pewno są zdrowsze od tych klasycznych. Nigdy bym też nie wpadła na dodanie do farszu budyniu. Muszę spróbować zrobić je w takiej wersji :)

  11. domowacukierniaewy.blox.pl 1 września 2014 at 22:00 Reply

    Pysznie nadziane naleśniki, lubię to! :)

  12. czarodziejka smaków 1 września 2014 at 22:51 Reply

    aż mi zapachniało cynamonem :)

  13. apetycznakuchnia 2 września 2014 at 11:27 Reply

    Kocham naleśniki z jabłkami. Pychota!

  14. WilkSyty 2 września 2014 at 11:54 Reply

    Jesień na talerzu. To musi być pyszne !

  15. Galantyna 2 września 2014 at 13:32 Reply

    Prawdziwe pyszności, z mąki razowej jeszcze nie robiłam musze popróbować.

  16. Moja pasja smaku 2 września 2014 at 17:34 Reply

    Naleśniki razowe kuszą mnie od jakiegoś czasu :) Twoje zdjęcia mnie przekonały, że już czas je zrobić. I ten mus <3

    • napiecyku 2 września 2014 at 18:52 Reply

      Dziękuję dziewczyny :)

  17. mojamalakuchnia.wordpress.com 2 września 2014 at 17:48 Reply

    ten mus – wspaniały! : )

  18. dżemdżus 2 września 2014 at 19:51 Reply

    Przepiękne i smakowite nie mówiąc o wnętrzu bogatym i aromatycznym :)

  19. Dieta moja pasja. 2 września 2014 at 19:52 Reply

    A miałam dziś robić naleśniki, ale w końcu stanęło na zupie ogórkowej :)

    • napiecyku 2 września 2014 at 20:11 Reply

      Też smacznie :)

  20. Magda Meg Fashion 3 września 2014 at 17:12 Reply

    Do niedawna miałam straszny problem z usmażeniem naleśników – rozwalały się :( Ostatnio jakimś cudem mi wyszły całkiem dobre, więc idąc za ciosem wypróbuję Twój przepis. To nadzienie musi smakować bajecznie!

  21. Paulina 3 września 2014 at 21:43 Reply

    Ooo naleśniki na słodko – uwielbiam! Ostatnio jednak robiłam naleśniki z parówką, serkiem, pomidorem i ogórkiem. Pyyycha!

  22. Ania 3 września 2014 at 23:25 Reply

    do mnie takie naleśniki jak najbardziej przemawiają :)

  23. Pati 4 września 2014 at 10:44 Reply

    Już się tyle zabieram do naleśników z jabłkami, że aż wstyd. Może w końcu mi się uda…

  24. BeBe 5 września 2014 at 17:09 Reply

    Rok szkolny rozpoczęty, brzuch pełen „ruskich” pierogów (aż mi wstyd, że ich nie zbojkotowałem). A u Ciebie widzę całą armię naleśników która mnie kusi. 😉
    Pozdrawiam.

    • napiecyku 5 września 2014 at 17:25 Reply

      Dobre pierogi, nigdy nie są złe. Pozdrawiam serdecznie :)

  25. Agata 5 września 2014 at 17:28 Reply

    Wyglądają pysznie! Uwielbiam naleśniki i bardzo często eksperymentuje z ich nadzieniem – tak ja Ty :) Swoją drogą uświadomiłam sobie, że już bardzo dawno nie robiłam naleśników. Trzeba to zmienić!

    • napiecyku 5 września 2014 at 17:39 Reply

      Witam na blogu. Pozdrawiam serdecznie :)

  26. Magda C. 5 września 2014 at 22:42 Reply

    Takie naleśniki chętnie, bardzo chętnie :)

  27. kulinarny blog samanthy 7 września 2014 at 11:51 Reply

    Wysmienite nie tylko na sniadanie. Serdecznie pozdrawiam :)

  28. Marzena W 8 września 2014 at 23:04 Reply

    Ach gdybym tak potrafiła gotować, piec, smażyć…
    Kocham naleśniki pod każdą postacią. Te wyglądają bardzo apetycznie. Nie jadłam jeszcze naleśników z mąki razowej, spróbuję :)
    Piękne zdjęcia.

  29. Łukasz 10 września 2014 at 21:41 Reply

    Ale mi narobiłaś ochoty na takie naleśniki :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *