Pałeczki kurczaka po tajsku

Jakiś czas temu kupiłam sos sojowy z mocnym postanowieniem wykorzystania go do doprawiania potraw. Z reguły jednak używam go do różnego typu marynat, a szkoda… sos sojowy to bardzo zdrowy zamiennik soli. Polecam kurczaka pieczonego w takiej marynacie, to zdrowy i bezkonkurencyjny pomysł na obiad. Podaję go z ryżem lub ziemniakami i dowolną surówką. Bardzo polecam :)

IMG_8794

 

Składniki

  • 10 pałeczek kurczaka
  • olej roślinny
  • garść sezamu

Składniki na marynatę

  • 3 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka soku z cytryny lub limonki
  • 3 ząbki czosnku ( drobno posiekane lub zgniecione )
  • łyżka świeżej, posiekanej kolendry
  • pół łyżeczki ostrej papryki w proszku
  • pół łyżeczki curry
Wszystkie składniki na marynatę dokładnie mieszam. Pałeczki dokładnie obtaczam w marynacie i daję do lodówki na 2 godz. Po tym czasie układam kurczaka w naczyniu żaroodpornym, posypuję sezamem. Całość delikatnie spryskuję olejem roślinnym. Piekę 50 min. w temp. 200 stopni. Smacznego :)

IMG_8807

 

Komentarze: 19

  1. Olka 20 maja 2014 at 18:35 Reply

    Ostre i PYSZNE jedzonko :))
    Pozdrawiam :)

    • napiecyku 20 maja 2014 at 18:50 Reply

      Pozdrawiam również :)

  2. Magda C. 20 maja 2014 at 19:13 Reply

    Super wyglądają te pałeczki! Ta przypieczona skórka, mniam :)

  3. Salvador Dali 20 maja 2014 at 20:12 Reply

    alez mają zrumienioną skórkę.. o mamooo <3

  4. Ladylaura 20 maja 2014 at 20:33 Reply

    Ja zwykle piekę w woreczkach do mięs ,wtedy są bardzo soczyste ,twoje jednak prezentują się smacznie .

  5. Kasia 20 maja 2014 at 21:58 Reply

    O matko, cudo:) Zrobie na pewno!

  6. Sikunia 20 maja 2014 at 22:18 Reply

    Wierzę na słowo, że są przepyszne..sama używam sosu sojowego do kurczak pieczonego w wook-u :)

  7. Natalia - Poezja Smaku 21 maja 2014 at 00:30 Reply

    Ojej, ale one smakowite! :)))

  8. marcela 21 maja 2014 at 01:09 Reply

    mmm… uwielbiam kurczaka…. w każdej postaci… a w takiej… mniiaaam

  9. Marzena 21 maja 2014 at 10:08 Reply

    Bardzo apetyczne te pałeczki:-)

  10. Jolanta Strażyc 21 maja 2014 at 14:15 Reply

    Wyglądają baaardzo smakowicie. Pozdrawiam serdecznie :)

  11. Beata 21 maja 2014 at 14:21 Reply

    Ja też bardzo lubię sos sojowy: głownie do surowe, bo nie jestem taką znakomitą kucharką jak Ty. O ile się nie mylę jest kilka wersji tego sosu: Tamari ( z większą zawartoscią soli) i Shoyu (z mniejszą). A sezam to przysmak kuchni azjatyckiej – podobno jest w nim dużo wapnia, dlatego kobiety azjatyckie mimo że nie piją mleka, nie mają problemow z osteoporozą. Pozdrawiam Beata

    • napiecyku 21 maja 2014 at 16:23 Reply

      ja używam zawsze sosu Kikkoman, z tego co wiem jeden z lepszych na rynku :))

  12. dżemdżus 21 maja 2014 at 14:32 Reply

    Często zastępuję sól sosem sojowym w sosach do sałatek i tez w marynatach do mięs. Twoja marynatę bardzo chętnie wykorzystam Przepysznie wyglądają te pieczone nogi kurczacze. Zgłodniałam.

    • napiecyku 21 maja 2014 at 16:21 Reply

      Dziękuję i pozdrawiam :))

  13. Królowa Karo 21 maja 2014 at 14:57 Reply

    Ja bardzo często dodaję sos sojowy do kurczaka właśnie.

  14. mojamalakuchnia.wordpress.com 21 maja 2014 at 17:16 Reply

    pałki posypane tym sezamem wyglądają naprawdę apetycznie : )

  15. Pati 22 maja 2014 at 19:41 Reply

    Trudno się oprzeć!

  16. lutka40 26 maja 2014 at 10:21 Reply

    mniammmmmmmmmm!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *