Konfitura z dzikiej róży

Często nie zauważamy skromnych krzewów dzikiej róży, która rośnie na obrzeżach lasów, w parkach, przy polnych drogach. Tymczasem już w starożytnym Rzymie hodowano te krzewy doceniając ich walory zdrowotne. Dzika róża przetrwała do dzisiaj zachowując naturalną odporność na choroby, warunki pogodowe i szkodniki, w przeciwieństwie do niektórych, nowych odmian hodowlanych.

Przetworzone owoce dzikiej róży świetnie nadają się do dekoracji ciast i deserów, a przetarte jako nadzienie do pączków. Wykonanie samej konfitury nie jest kłopotliwe, natomiast bardzo czasochłonne jest przygotowanie samych owoców. Moja niecierpliwa natura przy tej czynności przeżywała prawdziwe męki. Warto jednak zrobić chociaż dwa słoiczki dla samej przyjemności spróbowania.  Polecam:)

IMG_6406IMG_6362Składniki

  • 1 kg owoców dzikiej róży
  • 1 kg cukru
  • 2 szkl wody

Z owoców usuwam szypułki, przecinam na pół i małym nożykiem usuwam pestki i drażniące włoski. Przekładam do miseczki z wodą i energicznie myję owoce kilka razy zmieniając wodę.

Wodę gotuję z połową cukru, kiedy się zagotuje dodaję owoce i gotuję mieszając ok.15min. Dodaję resztę cukru, ponownie gotuję 15min i odstawiam. Po upływie 12 godzin owoce ponownie gotuję ok 15min. Gorące przekładam do czystych, wyparzonych i suchych słoiczków. Przechowuję w chłodnym miejscu. Smacznego!.

IMG_6514

komentarzy 17

  1. Anita 28 października 2013 at 16:10 Reply

    Ale chciałabym takiej słoiczek:)

  2. ladylaurabloq 28 października 2013 at 19:46 Reply

    a ja znaleźć się jesienią w polskich górach ,bez szans….ciekawa konfitura 🙂

    • jantar92 28 października 2013 at 19:49 Reply

      Ja mam to szczęście mieszkać bliżej gór:)

      • ladylaurabloq 28 października 2013 at 19:49 Reply

        Ja też ,ale nie w polskich,niestety.

        • jantar92 28 października 2013 at 20:15 Reply

          Irlandia to piękny kraj. Zazdroszczę, a na tęsknotę najlepsze dobre ciastko do filiżanki kawy:)

          • ladylaurabloq 29 października 2013 at 14:22

            Hiszpania …

          • jantar92 29 października 2013 at 14:34

            Wczoraj wieczorem niezbyt dokładnie przejrzałam profil Twojego bloga na facebooku. Pozdrawiam Ciebie i hiszpanię!!!

          • ladylaurabloq 29 października 2013 at 14:37

            Ja też pozdrawiam 🙂

  3. Basia 29 października 2013 at 19:50 Reply

    Piękne zdjęcia, aż miło popatrzeć. Uwielbiam góry. A dzika róża… konfitury nie jadłam, z chęcią bym spróbowała. Herbaty z dziką różą uwielbiam

  4. Zakątek Smaku 2 listopada 2013 at 07:51 Reply

    Uwielbiam konfiturę z róży:)

  5. Pink Hungry 12 listopada 2013 at 23:27 Reply

    nie ma to jak domowe konfitury, zazdroszczę, ja nie mam skąd wziąć czystych płatków, a smak jest na pewno o niebo lepszy od tych sklepowych

    • Dariusz 1 września 2014 at 19:15 Reply

      z owoców a nie z płatków jest w przepisie 😉
      A dzika róża rośnie w wielu miejscach tylko chęci potrzebne .
      Pozdrawiam.
      Darek

      • napiecyku 1 września 2014 at 20:16 Reply

        Słuszne spostrzeżenie. Pozdrawiam 🙂

  6. leśna baba 6 października 2016 at 12:33 Reply

    Właśnie zebrałam ponad 4 kg pięknych, dojrzałych owoców dzikiej róży. Wybrałam z nich 2 kg największych owoców z przeznaczeniem na konfiturke. Pozostałe, mniej okazałe będę suszyła (1 kg), a pozostały 1 kg to chyba zostawię na nalewkę.
    Chciałabym podzielić się sposobem na czyszczenie owoców na konfiturkę: 1) z owoców usuwam „czuprynkę” i ogonek. 2) Owoc przecinam na pół wzdłóż małym sekatorkiem. 3) tak przygotowane owoce zalewam w misce z zimną wodą i wydłubuję pestki końcówką ręcznej obieraczki do ziemniaków (włoski wówczas nie kłują i pestki łatwiej usunąć). W ten właśnie sposób skracam sobie cza przy tej żmudnej czynności. Warto, bo ogromnie lubię koniturkę z tego owocku. Pozdrawiam.

    Leśna Baba

    • napiecyku 6 października 2016 at 13:10 Reply

      Dziękuję za komentarz 🙂 Włoski rzeczywiście przy czyszczeniu, dają się we znaki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *